
ŻUŻEL. Zaplanowane na najbliższą niedzielę spotkanie Falubazu Zielona Góra z PGE Marma Rzeszów odbędzie się prawdopodobnie 13 czerwca
Środowisko żużlowe w Rzeszowie nadal pogrążone jest w żałobie po tragicznej śmierci zawodnika PGE Marmy, Lee Richardsona. W piątek (godz. 18.30) w Kościele Świętego Krzyża przy ul. 3 Maja w Rzeszowie odprawiona zostanie msza w Jego intencji, a w późniejszym terminie planowany jest mecz żużlowy, z którego cały dochód przeznaczony zostanie rodzinie zmarłego żużlowca.
– Dziś do Wrocławia przylatuje żona Lee i prawdopodobnie zapadnie decyzje o terminie pogrzebu zawodnika – informuje Marta Półtorak, prezes Speedway Stali Rzeszów, która mówi również o planach uczczenia pamięci Lee. – W piątek odprawiona zostanie msza. Chcemy, aby miała ona charakter wspomnieniowy. Planujemy również memoriał Lee Richardsona w formie meczu. Odbędzie się on prawdopodobnie na przełomie lipca i sierpnia, w którąś sobotę, poprzedzającą mecz ligowy. Chęć udziału wyraziło już wielu żużlowców, którzy nie chcą za to żadnego wynagrodzenia. Dochód z meczu zostanie przekazany dla żony Lee i trójki osieroconych dzieci – kontynuuje Półtorak.
Niewykluczone, że memoriał im. Lee Richardsona na stałe zagości w kalendarzu żużlowym. – Jednym z pomysłów, jest połączenie memoriału im. Eugeniusza Nazimka z memoriałem Lee Richardsona. W końcu obu łączy to samo – oddali życie za żużel i nasz klub – kończy szefowa rzeszowskiego speedwaya.
Z Falubazem 13 czerwca?
Z powodu tragicznej śmierci Lee Richardsona, nie odbędzie się zaplanowany na najbliższą niedzielę (20 maja) mecz pomiędzy Stelmetem Falubezem Zielona Góra i PGE Marmą Rzeszów. Spotkanie prawdopodobnie zostanie przełożone na 13 czerwca. – Ten termin pasuje obu drużynom. Czekamy teraz na zgodę Speedway Ekstraligi – informuje Tomasz Welc, kierownik PGE Marmy. Najbliższym meczem ligowym rzeszowskiej drużyny będzie zatem zaległy pojedynek z Unibaksem Toruń, który odbędzie się na torze przy ul. Hetmańskiej 27 maja o godz. 20. Pozostałe spotkania 6. kolejki zaplanowane na 20 maja odbędą się zgodnie z planem.
Marcin Jeżowski



One Response to "Memoriał Richardsona w Rzeszowie"