
RZESZÓW. Mieszkańcy ul. Kwiatkowskiego i okolic przeżywali w nocy z środy na czwartek prawdziwe piekło
– Hordy pijanych gówniarzy, wytaczających się prosto pod samochody na ulicę Kwiatkowskiego i rzucanie butelkami po piwie. W głowie nie mieści się co się działo podczas juwenaliów – mówi jeden z mieszkańców okolicznych bloków. Takich telefonów odebraliśmy w czwartek wiele. – W naszych blokach powybijali m.in. szyby, wygięli drzwi windy, wybrudzili ściany błotem, a samego szkła ze stłuczonych butelek zebraliśmy w czwartek pięć worków – mówi Franciszek Bącal, zarządzający nieruchomościami przy ulicy Kwiatkowskiego.
W środę, pomimo deszczu, na juwenaliach zebrały się tłumy młodych ludzi. Większość podpita lub pijana. – Co druga osoba wchodziła sobie kiedy tylko chciała na ulicę, przebiegała z jednej na drugą stronę ulicy. Za nic mięli nawet czerwone światło na al. Powstańców Warszawy. Pchali się dosłownie pod koła samochodów – mówi jeden z kierowców.
Przy sklepie samoobsługowym, w pobliżu akademików nasi Czytelnicy widzieli również jak prosto z butelki wódkę pili nie tylko osoby dorosłe, ale też nastolatki. – To nawet na derbach nie dzieją się takie dantejskie sceny jak podczas juwenaliów – mówi kolejny z naszych Czytelników.
Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości
Grzegorz Anton



11 Responses to "Pijana młodzież dewastowała bloki w czasie juwenaliów"