Dębica zadłużona, a prezesi zarabiają coraz więcej

Zablokowałem podwyżki zaraz po objęciu funkcji – mówi Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy. – Wzrost wynagrodzeń miał miejsce zaraz przed tym jak objąłem stanowisko. Fot. Autor

DĘBICA. Burmistrz zapowiada zmiany w radach nadzorczych miejskich spółek

Dębica zadłużona, burmistrz realizuje program oszczędnościowy uchwalony przez miejskich radnych. W ratuszu zwalniani są pracownicy. W wyniku nie do końca przemyślanych działań oszczędnościowych cierpią pierwszaki w jednej ze szkół. Tymczasem… prezesi dębickich spółek miejskich dostają podwyżki.

W ciągu ubiegłego roku pensje zarządów miejskich spółek w Dębicy wzrosły nawet o 20 procent. Co ciekawe, w samym ratuszu zamrożono podwyżki, a nawet zwolniono część urzędników. Cięcia dotyczą też m. in. edukacji bo program oszczędnościowy miasta zakłada redukcję kosztów też w tym sektorze.

Paweł Wolicki, burmistrz Dębicy, deklaruje, że po objęciu stanowiska wydał polecenie zablokowania wszelkich podwyżek w miejskich przedsiębiorstwach. Jak to więc możliwe, że prezesi wzięli podwyżki? – Zablokowałem podwyżki zaraz po objęciu funkcji – mówił nam w piątek burmistrz Wolicki. – Wzrost wynagrodzeń miał miejsce zaraz przed tym jak objąłem stanowisko.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Artur Getler

4 Responses to "Dębica zadłużona, a prezesi zarabiają coraz więcej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.