Wiadukt Tarnobrzeski zakorkowany

Kierowcy tracą powoli cierpliwość do jazdy przez centrum Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Stało się: koszmar kierowców się spełnił

Od poniedziałku nieczynna jest połowa wiaduktu Tarnobrzeskiego. Kierowcy mają do dyspozycji tylko dwa pasy ruchu. Z użytku wyłączona została lewa część wiaduktu, czyli ta bliżej budowanego centrum handlowego. Potem nastąpi “zamiana” i nieczynna będzie prawa część. Utrudnienia potrwają aż do końca września.

Wszystko przez budowę przebicia pod wiaduktem Tarnobrzeskim, które ma wyglądać podobnie do tego, które powstało pod ulicą Krakowską. Ponadto ulice Jabłońskiego i Czarnieckiego zostaną połączone po to, aby stały się alternatywą dla alei Piłsudskiego. Z takiego założenia wychodzi realizator inwestycji – rzeszowski biznesmen, Ryszard Podkulski.

Kierowcy próbują jak mogą, żeby ominąć to newralgiczne miejsce. Miasto proponuje im, aby wybierali ulice Okulickiego, Wyzwolenia, Generała Maczka i Siemińskiego. Dobrym rozwiązaniem będzie skorzystanie z obwodnicy – lepiej nadrobić parę kilometrów, niż stać kilkadziesiąt minut w korku.

Korek tworzy się głównie przez budowę okrągłej kładki nad skrzyżowaniem alei Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej. Zamknięcie części alei Cieplińskiego na wysokości wiaduktu Tarnobrzeskiego potęguje utrudnienia. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość.

Ewelina Nawrot

6 Responses to "Wiadukt Tarnobrzeski zakorkowany"

Leave a Reply

Your email address will not be published.