
RZESZÓW. Najważniejszy koncert piosenki religijnej już po raz 10. w parku Sybiraków
Co roku w Boże Ciało w rzeszowskim parku Sybiraków gromadzi się kilkanaście tysięcy osób. Zjeżdżają nie tylko z Polski, ale i innych stron świata. Nie odstrasza ich ani deszcz, ani trzaskające pioruny. Przez kilka godzin śpiewają piosenki religijne i tańczą – bez wielkich gwiazd, skandali, alkoholu i kiełbasek z grilla. Jaka siła co roku trzyma rzesze ludzi na koncercie Jednego Serca Jednego Ducha?
– To jest zupełnie inny wymiar koncertowania. U nas nie ma występów autorskich. Największym sukcesem tego koncertu nie są tzw. gwiazdy, ale to, ilu ludzi na placu włączy się w śpiew i ile osób przeżyje coś z nami. To najważniejsze zadanie artystów, muzyków, chóru i orkiestry stojących na naszej scenie. Bo człowiek tylko wtedy jest szczęśliwy, kiedy sam tworzy, a nie tylko konsumuje – zdradzają organizatorzy koncertu religijnego Jednego Serca Jednego Ducha.
bes


