Zapłacimy więcej za wywóz śmieci

– Nowa polityka gospodarki odpadami, to dla nas będzie katastrofa – mówi burmistrz Zygmunt Kustra. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Gminy boją się nowej polityki gospodarki odpadami

W przyszłym roku mieszkańcy zapłacą więcej za wywóz śmieci, bo od 1 lipca 2013 roku zmonopolizowany zostanie rynek gospodarki odpadami. Do użytku dopuszczone zostaną bowiem tylko większe składowiska i sortownie. Teraz do wyboru jest więcej takich miejsc, gdzie można zawozić śmieci i ceny za taką usługę nie są wygórowane.

W ramach nowych planów gospodarki odpadami komunalnymi, które każde z województw musi przyjąć do końca czerwca, mają działać składowiska, spalarnie i sortownie zdolne obsługiwać co najmniej 120 tys. mieszkańców. W regionach powstaną tzw. instalacje regionalne.

W 2013 roku w Rzeszowie przy Elektrociepłowni Załęże zostanie oddana do użytku infrastruktura termicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Dzięki tej spalarni do rzeszowskich mieszkań dostarczane będzie ciepło wytwarzane  ze śmieci, a odpady będą zwożone z całego powiatu rzeszowskiego. Mimo że będzie to plus tej inwestycji, to władze większości gmin obawiają się, że dla samorządów i mieszkańców będzie to spory problem, zresztą bardzo kosztowny.

– Teraz śmieci, które dostarczają właściciele posesji, wozimy na składowisko do Kozodrzy lub pod Leżajsk. Od 1 lipca przyszłego roku jako gmina będziemy zobowiązani dostarczać je wyłącznie do spalarni przy rzeszowskiej elektrociepłowni – poinformował Zygmunt Kustra, burmistrz Błażowej. – W związku z tym, że będziemy mieli do wyboru tylko jedno składowisko i wzrosną koszty ich transportu. Zwykli mieszkańcy zapłacą więcej za wywóz odpadów, bo trzeba będzie opłacić kilkunastu urzędników zatrudnionych w rzeszowskiej spalarni.

To będzie katastrofa dla gmin
Obecnie w Błażowej za jeden worek z segregowanymi odpadami mieszkańcy płacą 4 złote. Za 120-litrowy worek z niesegregowanymi śmieciami trzeba zapłacić 12 zł, a za 60-litrowy – 6,50 zł. Pewne już jest, że za ponad rok opłaty te wzrosną, ale wciąż nie wiadomo jednak o ile.

W 2013 roku gminy jeszcze bardziej niż teraz będą kontrolowane pod względem egzekwowania kar od mieszkańców, którzy w ogóle nie zbierają śmieci i nie podpisują umów z samorządami na ich odbiór. Jeżeli okaże się, że właściciel posesji nie wypełnia takiego obowiązku, to przyjdzie do niego windykator, którego zadaniem będzie ściągnięcie zaległości. Koszty windykacji znacznie przekraczające zaległe opłaty za wywóz śmieci będą musiały pokrywać gminy.

Mariusz Andres

5 Responses to "Zapłacimy więcej za wywóz śmieci"

Leave a Reply

Your email address will not be published.