
PODKARPACIE. Po zmianie ustawy, czynsz dzierżawny za ogródki działkowe wyniesie od kilkuset do 20 tysięcy złotych rocznie.
Miliony właścicieli ogródków działkowych w Polsce może stracić swoje ogródki. Nie będzie ich stać na utrzymanie tych miejsc, bo po wprowadzeniu nowych przepisów będą zmuszeni odprowadzać ogromne kwoty do gmin. Za posiadanie w miastach takiego rarytasu jak działka wypoczynkowa, trzeba będzie zapłacić od kilkuset do nawet 20 tys. zł rocznie. Dlatego też od soboty (23 bm.) do 29 czerwca działkowcy będą protestować.
Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców rozesłała ulotki do działkowców (w naszym regionie trafiły one do 70 tys. osób), w których zaalarmowano żeby właściciele ogródków walczyli o swoje prawa. W przyszłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny zajmie się Ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych.
Już wiadomo, że opłaty za dzierżawę ogródków byłyby naliczane według rynkowej wartości gruntu. Wtedy będzie zagrożony byt wielu działek i ogródków. Teraz według obowiązującej Ustawy o rodzinnych ogródkach działkowych, działkowcy mają prawo do nieodpłatnego użytkowania terenu i zwalnia ich z podatków.
– W ulotkach, które rozesłaliśmy działkowcom informujemy, że po zmianie ustawy, czynsz dzierżawny za ogródki wyniesie od kilkuset do 20 tysięcy złotych rocznie – mówi Agnieszka Sycz, prezes Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Działkowców w Rzeszowie. Podatki – nawet 700 zł rocznie za działkę i altanę. Właściciele ogródków stracą obecne prawa do działki. Ogrody zostaną podporządkowane gminom, a działkowcy nie będą mieli własnego samorządu, jakim jest PZD.
Tygodniowy protest działkowców będzie polegał na oflagowaniu ogrodów i wysyłaniu listów do Trybunału Konstytucyjnego.
***
Jak mówią działkowcy wprowadzenie znaczących opłat za korzystanie z ogródków to skok na ich ziemię. Jeżeli nie zapłacą czynszu i podatków, to stracą te grunty i przejmą je gminy. Teraz za korzystanie z terenu, na której są działki oraz za prąd i wodę, ich właściciele płacą około 200 zł rocznie. Jeżeli zmienią się zapisy ustawy, to te opłaty będą kilka, a nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt razy wyższe. Działkowcy to przede wszystkim emeryci, których nie będzie stać na tak wysokie opłaty. Nie dość, że rząd daje starszym osobom marne emerytury, to jeszcze zabierze im miejsce, gdzie mogą wypocząć.
Mariusz Andres



15 Responses to "Rząd chce ograbić działkowców!"