
WYSZATYCE (POW. PRZEMYSKI). 58-letni mężczyzna zginął w pożarze jednorodzinnego domu, do którego doszło dziś nad ranem. Wstępne ustalenia wskazują, że do tragedii przyczyniła się nierozwaga użytkownika sprzętu elektrycznego.
Ok. godz. 7 rano Straż Pożarna w trakcie ugaszania pożaru w Wyszatycach znalazła zwłoki mężczyzny. Powiadomiona Policja natychmiast udała się na miejsce i zabezpieczyła je aż do momentu przyjazdu prokuratora. W trakcie wykonywania czynności ustalili, że denat to mieszkaniec spalonego domu. 58-letni mężczyzna mieszkał wraz z dorosłym synem. Prawdopodobnie wczoraj wieczorem włączył kuchenkę elektryczną i zasnął. Nagrzana kuchenka spowodowała, że zaczęły tlić się meble i ubrania.
Gdy syn zauważył dym wydostający się z domu, wezwał na pomoc sąsiadów. Ci pomogli mu wydostać mężczyznę na zewnątrz. Niestety, wezwana załoga pogotowia ratunkowego stwierdziła jego zgon.
Lekkiemu oparzeniu uległ również 19-letni syn mężczyzny, którego ratownicy opatrzyli na miejscu.
Funkcjonariusze wykonali czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Zebrany materiał pozwoli ustalić przyczynę i okoliczności tego tragicznego w skutkach wydarzenia.
tc/KMP


