Prezydent Ferenc może zabrać Malawę

- Jesteśmy przeciwni przyłączeniu Malawy do Rzeszowa - mówią zgodnie Adam Misiołek, Lidia Szmigiel i Ewa Płonka z Malawy. – Nie chcemy mieszkać w mieście, bo na wsi nam dobrze. Fot. Wojciech Piątkowski

MALAWA, RZESZÓW. Do 31 lipca Rada Ministrów podejmie decyzję, czy wieś zostanie wyłączona z gminy Krasne.

Mimo że większość mieszkańców Malawy (59,48 proc.) sprzeciwiło się  przyłączeniu tej wsi do Rzeszowa, to i tak 2 lipca Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji opowiedziało się za poszerzeniem granic Rzeszowa o Malawę. Ostateczną decyzje w tej sprawie do końca lipca podejmie jednak Rada Ministrów.

Ministerstwo Administracji w swojej opinii kierowało się uchwałą Rady Gminy Krasne, a ta większością głosów zdecydowała za przyłączeniem Malawy do Rzeszowa. Jeżeli Rzeszów poszerzy się o tę wieś, to będzie większy o 1266 hektarów i będzie miał o 2850 mieszkańców więcej, czyli ponad 180 tysięcy. .

– W Malawie mieszka pięciu radnych gminy Krasne – mówi Stanisław Wąs, sołtys Malawy i radny gminy Krasne. – Jeżeli opublikowane zostanie rozporządzenie Rady Ministrów “za” przyłączeniem Malawy do Rzeszowa, to  tylu radnych naszej wsi zostanie radnymi w mieście. Na razie  nie zastanawialiśmy się do jakiego klubu w Radzie Miasta będziemy należeć.

Według opinii resortu administracji, nie ma podstaw żeby Rudna Wielka (gm. Świlcza), Pogwizdów Nowy, Rudna Mała i Miłocin (gm. Głogów Młp.) oraz Zaczernie (gm. Trzebownisko) zostały włączone do Rzeszowa.

Mariusz Andres

5 Responses to "Prezydent Ferenc może zabrać Malawę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.