Za parkowanie w centrum kierowcy będą musieli zapłacić

Fot. Archiwum

RZESZÓW. Za kilka miesięcy zainstalowane mają być parkometry obsługujące płatną strefę parkowania.

Dzisiaj podczas sesji Rady Miasta okaże się, czy radni poprą absurdalny pomysł Tadeusz Ferenca, prezydenta Rzeszowa, który wymyślił powrót stref płatnego parkowania. Przygotowany został już ostateczny dokument w sprawie realizacji miejskiej polityki parkingowej.

Na sesji przedstawiciel firmy projektowej ECORYS przedstawi ostateczny plan zmian w systemie parkowania w śródmieściu i w innych rejonach miasta. – W Rzeszowie zaplanowaliśmy 17 lokalizacji na strefy płatnego parkowania – poinformował nas Cezary Gołębiowski z krakowskiej firmy ECORYS, kierownik projektu strefy płatnego parkowania w Rzeszowie. –  Strefa ma być m.in. na ul. Krakowskiej z 400 miejscami parkingowymi i na ul. Podkarpackiej z 250 miejscami. Ma być też na Zamkowej, Szopena, Lisa-Kuli i Cieplińskiego.

Znany jest już harmonogram przygotowany przez firmę z Krakowa i wstępnie został on zaakceptowany przez władze miasta. W pierwszej połowie 2013 roku przeprowadzony zostanie przetarg na dostawę parkometrów obsługujących strefę płatnego parkowania. Na przełomie 2013 i 2014 roku ustanowiona zostanie strefa płatnego parkowania w śródmieściu. Na początku 2014 roku zainstalowane mają być parkometry, w drugiej połowie tego samego roku na obrzeżach miasta zbudowane będą parkingi przeznaczone dla użytkowników chcących dotrzeć do śródmieścia spoza Rzeszowa. Rok później przy ulicach wybudowane maja być tablice informacyjne o wolnych miejscach parkingowych w śródmieściu.

Autorzy strategii przedstawili jednocześnie zagrożenia i ryzyka jakich można się spodziewać w związku z wprowadzeniem płatnego parkowania w centrum miasta. Jako pierwsze  z nich wymieniają brak akceptacji powstania strefy przez rzeszowian. Strefa zamiast ułatwić życie w mieście, może dostarczyć dodatkowych napięć społecznych.

***

Prezydent Tadeusz Ferenc obiecał, że nigdy w Rzeszowie nie będzie płatnych stref parkowania. Ale jak zwykle były to tylko obiecanki-cacanki, bo po przemyśleniach okazało się, że na strefach miasto zarobiłoby kokosy. Włodarz miasta  nie liczy się z mieszkańcami, którzy w większości sprzeciwiają się powstaniu takich stref. Nawet w strategii  przygotowanej przez krakowska firmę projektową wykazano, że będzie to główna przeszkoda w realizacji takiego przedsięwzięcia. Panie prezydencie, proszę nie wciskać mieszkańcom czegoś czego nie chcą. Nie można na siłę “uszczęśliwiać ludzi”.  Prezydent chce żeby ludzie przesiedli się na autobusy i stąd pomysł płatnych stref. Ale i tym razem według ekspertów nie ma racji, bo mieszkańcy będą wybierać własne samochody. 

Mariusz Andres

8 Responses to "Za parkowanie w centrum kierowcy będą musieli zapłacić"

Leave a Reply

Your email address will not be published.