
RZESZÓW. Część radnych chce, żeby miasto odzyskało działkę wraz z Pomnikiem Walk Rewolucyjnych.
– Chcemy, żeby miasto wystąpiło do ojców Bernardynów o zwrot działki, na której stoi Pomnik Walk Rewolucyjnych – mówi Wiesław Buż, radny SLD. – Pomnik jakby nie było jest symbolem miasta i trzeba o niego zadbać. Nie dopuścimy do tego, aby został zburzony – dodaje.
– Złożyliśmy wniosek do prezydenta Tadeusza Ferenca i przewodniczącego rady miasta, Andrzeja Deca, o to, aby projekt uchwały pojawił się na najbliższej sesji – wyjaśnia Buż. Przypomina również, że w 2009 roku podobny wniosek został przyjęty niemal jednogłośnie przez radnych (27 “za”). Teraz chcą, aby poparcie zyskała uchwała, która pomoże odzyskać teren i zadbać o pomnik. Zdaniem radnych został on całkowicie zaniedbany, a oni chcą uporządkować przestrzeń publiczną. – Jeśli to się nie uda, to wyjdziemy na ulice i przeprowadzimy kampanię na rzecz obrony pomnika – dodaje Buż.
Przypomnijmy, że działka wraz ze słynnym pomnikiem została sprzedana w 2006 roku za symboliczna kwotę (1 proc. ceny). Za ile teraz miasto miałoby ją odzyskać? – Liczymy na to, że będzie to działało w dwie strony i cena będzie równie symboliczna – mówi Wiesław Buż.
Radni SLD działają z upoważnienia Rady Miejskiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Ewelina Nawrot



13 Responses to "Radni SLD nie pozwolą zburzyć pomnika?"