Co jeszcze pan wymyśli prezydencie Ferenc!?

Skoro już od ponad 3 lat nikt nie chce dołożyć środków na budowę kolejki nadziemnej, dlaczego teraz miałoby być inaczej?

PODKARPACIE. Ciąg dalszy chorych pomysłów z ratusza.

W poniedziałkowym wydaniu pisaliśmy, że prezydent Ferenc chce budować szybką kolej miejską. Teraz jednak stwierdził, że to nie wystarczy, bo nadziemna kolejka i tak musi być. Tylko skąd brać na to wszystko pieniądze?

„Szybka Kolejka Miejska aglomeracji rzeszowskiej” miałaby polepszyć komunikację w Rzeszowie i połączenia z innymi miastami na Podkarpaciu ( Przeworsk – Dębica, Kolbuszowa – Jasło). To pomysł do realizacji w latach 2014 – 2020. Przewidywany koszt tego przedsięwzięcia to 300 mln złotych.

Nadziemna kolejka musi być
Tadeusz Ferenc wielokrotnie powtarzał, że z budowy nadziemnej kolejki w Rzeszowie, nie zrezygnuje. Jeszcze miasto nie zdobyło pieniędzy na jedną, a już planuje zdobyć kolejne unijne dotacje na następną. Ekologiczna nadziemna kolejka miejska to zadanie planowane na lata 2016 – 2019.

– Taka kolejka idealnie uzupełni transport samochodowy.- mówią urzędnicy miejscy.

Koszt inwestycji to 150 mln za jedną linię. Jeszcze nikt nie wie, którędy miałaby dokładnie przebiegać. Jest kilka koncepcji. Jedna z nich zakłada budowanie estakady nam Wisłokiem, co pozwoli kolejce jeździć od ul. Batorego do u. Rejtana. Inna to budowa linii na obwodnicy od Okulickiego, przez Witosa, Batalionów Chłopskich aż na Powstańców Warszawy. Plany są, ale pieniędzy brak. Skoro już od ponad 3 lat nikt nie chce dołożyć środków na budowy coraz to nowych kolejek, dlaczego teraz miałoby być inaczej?

***
Gondolowa, nadziemna, naziemna i jaka jeszcze? Marzenia prezydenta o kolejce chyba nigdy nie miną. Z utęsknieniem czekamy, kiedy Tadeusz Ferenc zaproponuje podziemną. W końcu metro by się przydało. A co!

Blanka Szlachcińska

15 Responses to "Co jeszcze pan wymyśli prezydencie Ferenc!?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.