
Dziś po południu w Zalewie Solińskim utonął 15-letni chłopiec z Limanowej. Jest siedemnastą ofiarą wody tego lata na Podkarpaciu.
Do tragedii doszło dziś około godziny 15.30 w okolicy przystani Białej Floty w Solinie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 15-latek, który wypoczywał nad Zalewem Solińskim z rodziną, wszedł do wody i zniknął z oczu rodzicom.
Rozpoczęły się poszukiwania, kilka minut później chłopca wydobyli z wody ratownicy WOPR.
Na plaży wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, rozpoczęła się reanimacja. Niestety, chłopiec już nie żył.
Policja w Lesku ustala, jak doszło do tragedii.
15-letni chłopiec był mieszkańcem województwa małopolskiego. Jest 17. ofiarą wody na Podkarpaciu.
tc/KWP


