
STALOWA WOLA. Aż z Pomorza przyjeżdżają do nas po rowery. Pod naszymi blokami jest ich duży wybór, a do tego ich zabezpieczenia są mało warte.
Dwaj młodzieńcy zatrzymali złodzieja roweru i oddali go w ręce policji. Policjanci wzięli złodzieja „na spytki” i zaniemówili, gdy przestępca zaczął mówić. Mówił, mówił i mówił gdzie, kiedy i jakie rowery kradł. Było ich kilkadziesiąt. Kradł w całej Polsce, ale najwięcej w okolicach Stalowej Woli, Niska i Tarnobrzega.
43-letni mieszkaniec Pomorza chyba gdzieś dowiedział się, że Stalowa Wola to „miasto rowerów”, bo to nad San najchętniej przyjeżdżał na kradzieże. Tu będzie musiał przyjechać jeszcze do sądu, który może mu wlepić nawet 5 lat więzienia.
Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości
jam



2 Responses to "Hurtowy złodziej rowerów"