
ROPCZYCE, RZESZÓW. Proces Mariana J., radnego Ropczyc i emerytowanego policjanta, oskarżonego o kradzież stalowych elementów z Zakładów Magnezytowych, w których pracował jako ochroniarz, będzie toczył się najprawdopodobniej przed rzeszowskim sądem.
Sędziowie Sądu Rejonowego w Ropczycach wysłali bowiem pismo do Sądu Okręgowego w Rzeszowie o wyłączenie ich z rozpoznawania sprawy. SO najprawdopodobniej przychyli się do ich wniosku.
Do kradzieży miało dojść w grudniu ubiegłego roku. 53-letni J. miał gromadzić swój łup (33 sztuki stalowych elementów o łącznej wartości 3 525 zł) przez kilka dni, po czym wywieźć go wraz z synem do skupu złomu. Tam zatrzymali go policjanci. Śledztwo w tej sprawie prowadziła początkowo ropczycka Prokuratura Rejonowa, później, ze względu na policyjną przeszłość J., sprawa trafiła do rzeszowskiej Prokuratury Rejonowej.
Oskarżony przyznał się do zarzucanych mu czynów, z kradzieży tłumacząc się jednak tym, że przywłaszczył sobie złom, bo sądził, że jest bezużyteczny. Stalowe elementy wyciągnął bowiem z zakładowego składowiska złomu.
ksz



6 Responses to "Radny Ropczyc będzie odpowiadał przed rzeszowskim sądem"