
RZESZÓW. Stal Rzeszów chce odebrać Resovii działkę przy alei Witosa.
Stal Rzeszów chce wybudować lodowisko i powołać drużynę hokejową. Szkopuł w tym, że chce pozyskać działkę przy al. Witosa, którą miasto w 2006 roku oddało Resovii Rzeszów. Ta z kolei miała zainwestować w budowę kompleksu Res-Vita, w którym to miało znaleźć się m.in. lodowisko.
Lata mijają, a na działce wciąż nic nie ma. Postanowiła wykorzystać to Stal Rzeszów. Złożyła więc wniosek do prezydenta Tadeusza Ferenca i przewodniczącego rady miasta, Andrzeja Deca o oddanie terenu w jej ręce – bez przetargu, w formie użytkowania wieczystego.
We wniosku zarząd Stali pisze, że miasto potrzebuje rozwinąć się w sportach zimowych i nie ma znaczenia, to w którym miejscu będzie znajdował się obiekt. Podkreśla także, że upłynęło już wiele lat i wciąż Rzeszów nie może się doczekać lodowiska z prawdziwego zdarzenia. Chcą zatem przy al. Witosa wybudować kryte lodowisko z trybuną oraz zapleczem gastronomiczno-handlowym.
“To jakaś kpina”
– Wniosek ma na celu wywołać kontrowersje. Jest zupełnie nieprzemyślany – komentuje Aleksander Bentkowski, prezes Resovii. – My teren kupujemy, za około miliona złotych. Jeżeli Stal na to stać, to proszę bardzo – dodaje. Jak zapewnia, inwestorowi już udało się pozyskać wszystkie potrzebne działki pod budowę Res-Vita.
Pomysł Stali wywołał burzę komentarzy wśród kibiców Resovii. – Nie trzeba być jakimś geniuszem, żeby nie pomyśleć o tym, co się będzie tu działo, jeśli faktycznie powstanie biało-niebieski obiekt Stali zaraz przed stadionem Resovii – mówi jeden z nich. – To jakaś kpina.
Władze miasta zapowiadają jednak, że działki nie oddadzą, ale zaproponują Stali inną.
Ewelina Nawrot



4 Responses to "Dwa nienawidzące się kluby w jednym sąsiedztwie?"