Doktor za dyżur bierze ponad 2000 zł

Największe braki występują w specjalizacjach dziecięcych. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Lekarzy niektórych specjalizacji można policzyć na palcach.

Większość dyrektorów szpitali chętnie zatrudniłoby co najmniej kilku lekarzy deficytowych specjalizacji. Dla części jednak barierą są pieniądze. Specjaliści zdając sobie sprawę z tego, że jest na nich zapotrzebowanie podbijają swoje stawki. Za 24 godzinną gotowość do pracy niektórzy lekarze dostają ponad 2000 zł brutto. Wystarczy więc wziąć pięć dyżurów, a zbierze się ponad 10 tys. zł. W tej sytuacji do pracy w małych szpitalach czy przychodniach za niższą stawkę nie ma chętnych.

Szpital w Ustrzykach Dolnych chce zatrudnić kardiologa, ortopedę, anestezjologa, specjalistę medycyny ratunkowej, pediatrę, neurologa i radiologa. Lecznica MSW w Rzeszowie od kilku miesięcy szuka neurologów, lekarzy rehabilitantów, anestezjologów chirurgów i kardiologów. Z powodu braku specjalistów niektóre placówki musiały zamknąć poradnie diabetologiczne czy hematologiczne.

Lekarzy niektórych specjalności można policzyć na palcach
Dziedzinami, w których dramatycznie brakuje lekarzy są: patomorfologia (lekarze oceniają np. komórki rakowe), geriatria, medycyna paliatywna, kardiochirurgiia, chirurgia naczyniowa, medycyna ratunkowa, urologia dziecięca, neurochirurgia, chirurgia szczękowa, radiologia onkologiczna, chemioterapia, chirurgia klatki piersiowej, chirurgia naczyniowa, foniatria, hematologia, laryngologia dziecięca, medycyna szkolna, psychiatria dziecięca, urologia dziecięca, onkologia i chemioterapia dziecięca, anestezjologia. – Niepokojące jest to, że jedna trzecia specjalistów ma już powyżej 55 lat i zbliża się do emerytury, a my prawie nie kształcimy młodych lekarzy – mówi dr n. med. Krzysztof Szuber, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie.

Anna Moraniec

7 Responses to "Doktor za dyżur bierze ponad 2000 zł"

Leave a Reply

Your email address will not be published.