Kolejny dowód, że okrągła kładka to bubel

Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Mieszkańcy Rzeszowa wątpią, czy służby miejskie poradzą sobie z odśnieżaniem okrągłej budowli.

W listopadzie zostanie otwarta okrągła kładka przy alei Piłsudskiego. Już od kilku miesięcy tę budowlę określa się jako bubel. Mieszkańcy większych miast spoza Podkarpacia wskazują, że pomysł nie został dopracowany. Ich zdaniem, żeby przejść kładką nad jezdnią na drugą stronę, piesi będą musieli przeznaczyć na to aż kilka minut.

Czytelnicy, którzy obserwują codziennie budowę kładki zgłosili nam kolejny problem. – A co będzie z odśnieżaniem górnej części kładki, gdzie będą chodzić piesi? – pytają mieszkańcy Rzeszowa.

– Odśnieżaniem okrągłej kładki zajmą się służby miejskie – wyjaśnia Piotr Subczak, dyrektor zespołu projektów w firmie Skanska, wykonawcy inwestycji. – Śnieg z nawierzchni tej budowli będzie można usuwać tylko ręcznie. Jest jednak możliwość, że po żelbetowej wychylni będzie mogło wjechać jakieś niewielkie urządzenie, które w zimie oczyści kładkę  z białego puchu.

Dyrektor dodał, że śnieg można też wyrzucać za balustradę. Na okrągłej kładce pod drewnianymi klepkami będą umieszczone otwory połączone z kolektorami, którymi odprowadzana zostanie woda z topniejącego deszczu i śniegu. Jedna balustrada od drugiej balustrady oddalona jest o cztery metry, dlatego można będzie na boki odrzucać śnieg.

Kładkę skrytykował sam… architekt. Oczywiście został ukarany
Władze miasta wystąpiły o ukaranie Macieja Łobosa, współwłaściciela pracowni MWM Architekci. Powód? Architekt oburzył urzędników swoją wypowiedzią podczas Festiwalu Przestrzeni Miejskiej, którą skrytykował okrągłą kładkę: – Wiem, że to może trochę schizofrenia, że wykonaliśmy projekt, a teraz go krytykujemy. Ale my krytykujemy sam pomysł. Kładka w tym miejscu to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Kto nią będzie chodził?.

Ratusz oburzony tą wypowiedzią wystąpił do samorządu zawodowego architektów o ukaranie projektanta. Sekretarz sądu dyscyplinarnego Podkarpackiej Okręgowej Izby Architektów powiedział, że zarzuty dotyczyły wykonania projektu i skrytykowania własnej pracy już po wzięciu wynagrodzenia. Maciej Łobos został ukarany upomnieniem.

***
Jak się dowiedzieliśmy, klepki na kładce, po których będą chodzić ludzie zostaną wykonane z drewna przywiezionego aż z Kamerunu. Dlaczego ten budulec zostanie przywieziony aż z Afryki? Nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że przy projektowaniu kładki nie pomyślano, jak skutecznie zapewnić odśnieżanie i usuwanie lodu. Proponuje się m.in. wyrzucanie go łopatami przez balustradę wprost na chodnik, chyba na głowy i za kołnierz przechodniów. Oby tylko śnieg nie był zrzucany na jezdnię na maski przejeżdżających samochodów.

and, bsz

9 Responses to "Kolejny dowód, że okrągła kładka to bubel"

Leave a Reply

Your email address will not be published.