
RZESZÓW. Na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego i Cieplińskiego miały powstać cztery prawoskręty, a jest tylko jeden.
– Już kilka lat temu pojawiły się plany przebudowy ronda Dmowskiego i zrobienia tam dodatkowych czterech prawoskrętów. Miał się tym zająć inwestor City Center, ale już widać, że nie powstaną. Dlaczego miasto nie zmusiło pana Podkulskiego do tej inwestycji? – pyta pan Zbigniew z Boguchwały.
Sprawdziliśmy. Według planów sprzed kilku lat rzeczywiście przewidywano przebudowę dróg w centrum miasta. Jasno wynika z nich, że planowano budowę prawoskrętów na rondzie Dmowskiego. Pierwszy miał powstać dla jadących od strony wiaduktu Tarnobrzeskiego w kierunku ul. Krakowskiej, drugi dla jadących al. Piłsudskiego w kierunku ul. Marszałkowskiej, a trzeci dla jadących od ul. Krakowskiej do al. Cieplińskiego. Czwarty dla jadących od al. Cieplińskiego do al. Piłsudskiego został zrealizowany kilka lat temu przez miasto.
Będą problemy?
– Budowa prawoskrętów usprawni ruch w centrum miasta, rozładuje korki i niewielkim kosztem znacznie poprawi przepustowość dróg – uważają specjaliści. – Nie wyobrażam sobie jak będzie to wyglądało, kiedy nowa galeria zostanie otwarta. Przecież korek będzie zaczynał się już przed wiaduktem Tarnobrzeskim, bo wjazd do obiektu będzie na wprost urzędu marszałkowskiego – martwi się pan Zbigniew.
– Problemów nie będzie, ponieważ będą tez inne drogi dojazdowe do galerii – zapewnia Andrzej Sowa, z-ca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. – Prawoskręt przy galerii nie może powstać z powodu braku miejsca. Jeśli chodzi o pozostałe, to po otrzymaniu wyników badania ruchu w tym miejscu, będziemy rozważać, czy ich budowa będzie konieczna – dodaje.
***
Władze miasta powinny realizować drobne, ale przydatne z punktu widzenia mieszkańców i kierowców inwestycje. A takimi właśnie będą prawoskręty.
Ewelina Nawrot



11 Responses to "Mieszkańcy: – Rondo Dmowskiego trzeba przebudować"