
RZESZÓW. Władze miejskie podają sprzeczne informacje na temat zajęcia pasa drogowego na alei Piłsudskiego przez inwestora nowopowstającej galerii.
– Ktoś powinien zrobić z tym porządek! Dlaczego wszyscy kierowcy i mieszkańcy mają cierpieć z powodu budowy City Center? – pyta nas Czytelnik. – Od dobrych paru miesięcy pas na alei Piłsudskiego jest przez inwestora zajęty. Czy on w ogóle za to płaci? – bulwersuje się. Jak się okazało odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Jedni urzędnicy mówią, że nie, inni – że tak.
Pas drogowy jest zajęty na odcinku od ronda Dmowskiego do wiaduktu Śląskiego. Według mieszkańców, inwestor zrobił sobie w tym miejscu skład budowlany. Dociekliwi chcieli odpowiedzi na pytanie, czy płaci za te utrudnienia.
Nie płaci…
Sprawą zajęliśmy się już parę tygodni temu. Wówczas rzecznik prezydenta Rzeszowa, Maciej Chłodnicki utwierdzał nas w przekonaniu, że inwestor nie musi płacić za zajęcie pasa drogowego, bo… nie jest to zajęcie pasa, ale wyłączenie z ruchu. – Inwestor dokonuje przebudowy pasów ruchu tuż obok galerii, ponieważ robi zatokę dla autobusów. Dlatego nie mówimy tu o zajęciu pasa drogowego – wyjaśniał Super Nowościom. Dodał również, że na pewno nie dostałby zgody na zajęcie pasów, ponieważ ma swój teren budowy, na którym musi się zmieścić.
Płaci…
Innego zdania jest jednak wiceprezydent Rzeszowa, Marek Ustrobiński. – Inwestor zajmuje pas drogowy i za to płaci – mówił na ostatniej (25 września) sesji Rady Miasta Rzeszowa. Według niego ulica ma być w pełni przejezdna od 15 października.
Z kolei w Miejskim Zarządzie Dróg w Rzeszowie usłyszeliśmy, że… inwestor nie płaci za zajęcie pasa drogowego, ponieważ zobowiązał się do wykonania modernizacji systemu komunikacyjnego. W związku z tym nie ma podstaw prawnym do zobowiązania go do uiszczania opłaty. Kto w takim razie mówi prawdę?
Ewelina Nawrot



11 Responses to "Dlaczego wszyscy mają cierpieć z powodu budowy City Center?"