E-myto oszukuje kierowców?

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Za niepłacenie opłaty w ramach systemu viaToll grozi nawet 3 tys. zł mandatu.

System elektronicznego poboru opłat funkcjonuje już rok i zaczyna obejmować coraz więcej polskich dróg. Jednak już teraz pojawiają się oskarżenia ze strony kierowców, że system oskarża ich o przewinienia, których nie popełnili. Natomiast według GDDKiA to kierowcy chcą się wykręcić od płacenia.

Według informacji, do których dotarła “Gazeta Prawna”, system elektronicznego poboru opłat na drogach czyli viaToll zarejestrował 4,5 mln przypadków omijania uiszczania opłaty przez kierowców. Ci drudzy są jednak innego zdania, według nich system każe ich niesłusznie. W tej chwili trwa wiele postępowań w takich sprawach.

Co ważne, kierowcy i przewoźnicy mają o co walczyć, bo kary za niezapłacenie emyta są wysokie i jednorazowe nie uiszczenie opłaty to mandat w kwocie od 1,5 do 3 tys. zł. Najczęstszy zarzut wobec sytemu to sytuacje kiedy przewoźnik twierdzi, że jego konto w systemie miało środki pieniężne, a system zaliczał przejechane bramki jako nie opłacone.

Co ciekawe, ponad połowa naruszeń wyłapanych przez system, to kierowcy, którzy w ogóle nie rejestrowali się w systemie do poboru opłat i nie mieli stosownego urządzenia w aucie. Kierowcy ci albo celowo oszukiwali albo nawet nie wiedzieli, że muszą się gdzieś rejestrować i posiadać jakieś urządzenia.

W każdym razie jeśli wszystkie przypadki niepłacenia wyłapane przez system skutkowały by mandatem to łącznie powinny one wynieść nawet ponad 5 mld zł. Natomiast jak ustaliła “Gazeta Prawna” kierowcy i przewoźnicy zapłacili tylko 16 mln zł kar.

Artur Getler

One Response to "E-myto oszukuje kierowców?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.