
TARNOBRZEG. Zielone światło dla inwestorów zainteresowanych terenami wokół Jeziora Tarnobrzeskiego.
Od 1 października terenu wokół Jeziora Tarnobrzeskiego nie będzie już strzec firma ochroniarska. W miejsce budek strażniczych postawione zostaną tablice informacyjne, a w ostatnim kwartale bieżącego roku powinna z tego obszaru zniknąć także górnicza strefa ochronna. Inwestorzy wreszcie będą mogli zacząć działać.
27 września na sesji Rady Miasta Tarnobrzega radni zdecydowali o przystąpieniu do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego terenów wokół Jeziora Tarnobrzeskiego oraz tak zwanej strefy poprzemysłowej sąsiadującej bezpośrednio z akwenem. Dla inwestorów, którzy mimo tego, iż byli właścicielami terenów wokół jeziora, a także tych, którzy chcieliby tu zaistnieć, oznacza to że po opracowaniu takiego planu, wreszcie będzie można nad zalewem budować.
– Sporządzenie i uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów wokół Jeziora Tarnobrzeskiego ma na celu określenie sposobu zagospodarowania obszarów wykorzystywanych do tej pory rolniczo w obrębach: Kajmów, Miechocin, Ocice, w tym szczegółowe określenie sposobu zagospodarowania terenów wokół Jeziora Tarnobrzeskiego, a także zapobieżenie jego degradacji wskutek powstawania przypadkowej zabudowy – czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Zielone światło zapala się nad jeziorem także ze względu na to, że jak zapowiada prezydent miasta Norbert Mastalerz, do końca tego roku zniesiona zostanie z tego obszaru tzw. strefa górnicza, która blokowała obecnie szereg działań nad akwenem.
Małgorzata Rokoszewska


