
KROSNO. To już pewne.
– Już od dłuższego czasu w sąsiedztwie ulicy Bieszczadzkiej trwają jakieś prace dotyczące chyba przejazdu kolejowego. Ciekawe, co to konkretnie za inwestycja – zastanawiał się jeden z Czytelników Super Nowości, który zadzwonił do naszej redakcji. Na jego prośbę sprawdziliśmy o jakie przedsięwzięcie chodzi i co w jego ramach zostanie zrobione.
W miniony piątek udaliśmy się we wskazane przez naszego Czytelnika miejsce i okazało się, że faktycznie prowadzone są tam roboty. Wypatrzyliśmy również tabliczkę informującą o zakazie przechodzenia przez tory. Choć, jak się przekonaliśmy na własne oczy, nie wszyscy ów zakaz respektują. O szczegóły związane z tą jedną z najbardziej oczekiwanych inwestycji w Krośnie, zapytaliśmy rzeczniczkę magistratu.
Co się zmieni
– W ramach budowy przejazdu kolejowego wykonane zostaną: dojazdy, oświetlenie i monitoring oraz kanalizacja deszczowa. W grę wchodzi ponadto: przebudowa sieci teletechnicznej, nawierzchnia przejazdu typu STRAIL z płyt gumowych oraz urządzenia sterowania ruchem kolejowym – informuje Joanna Sowa. – Wykonawcą generalnym zadania jest firma Rejon Budowy Dróg i Mostów w Krośnie. Koszt budowy przejazdu kolejowego wynosi łącznie 1.5 mln zł.
“Przejezdność” przejazdu kolejowego zostanie zapewniona do końca bieżącego roku. – Natomiast całość zadania pod nazwą “Budowa nowego połączenia w Krośnie od ul. Lwowskiej do ul. Wieniawskiego” zostanie zakończona do 30 maja 2013 roku – dodaje Joanna Sowa.
Wioletta Zuzak


