“Cyrk” na ul. ks. Jałowego – kierowcy się pogubili

Namalowanie ścieżek rowerowych po obu stronach ul. ks. Jałowego spowodowało mocne zwężenie jezdni. Fot. Ewelina Nawrot

RZESZÓW. Ulica ks. Jałowego została zwężona z powodu namalowanych pasów ruchu dla rowerzystów.

Już nie jeden, ale dwa pasy dla rowerzystów pojawiły się na ul. ks. Jałowego. Niby dobrze, a jednak nie do końca. Ulica została bowiem zwężona o około 2 m szerokości (po metrze dla każdego pasa). Kierowcy przyzwyczajeni do bardzo szerokiej jezdni od poniedziałku muszą zmagać się z poważnymi utrudnieniami.

Remont ul. Ks. Jałowego ucieszył z pewnością wszystkich kierowców. Ulica od dawna prosiła się o nową nawierzchnię. Idealna powierzchnia i w związku z tym komfortowa jazda cieszyła kierowców stosunkowo niedługo. Od poniedziałku bowiem na jezdni pojawiły się dwa pasy ruchu dla rowerzystów (choć początkowo mówiło się o wyznaczeniu tylko jednej ścieżki). Wystarczyło kilka minut, by zobaczyć jak kierowcy pogubili się w nowych oznaczeniach.

Problemów nie brakuje
– Na Jałowego jest wiele małych firm. Dostawcy z powodu braku miejsca zatrzymywali się zawsze na jezdni. Nikomu nie zawadzali, bo ulica jest, a właściwie była szeroka. Teraz została zwężona i zatrzymujące się auta blokują ruch i pojazdom, i rowerzystom – zauważa pan Jan, który mieszka w jednej z kamienic przy ul. ks. Jałowego.

Problemem stało się również parkowanie. Po obu stronach ulicy, a więc wzdłuż miejsc parkingowych namalowane zostały bowiem przerywane linie wyznaczające ścieżki rowerowe. Oznacza to, że kierowca chcący zaparkować (lub włączyć się do ruchu), musi ustąpić pierwszeństwa rowerzystom. – Proszę mi wierzyć, że nie jest to łatwe, zwłaszcza kiedy wyjeżdża się tyłem z miejsca parkingowego – mówi pan Jan. – Rozumiem, że ścieżki dla rowerzystów są potrzebne, w końcu trzeba się szanować na drodze, ale czy nie można było zrobić ich koło chodników? Tak jak np. przy al. Powstańców Warszawy? – pyta. Niestety, takiej możliwości nie było z powodu braku miejsca.

Remont ul. ks. Jałowego wymusiła konieczność rozdzielenia kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Całe przedsięwzięcie kosztowało ok. 1,4 mln zł.

***
Może i urzędnicy chcieli dobrze, ale… wyszło jak zawsze.

Ewelina Nawrot

8 Responses to "“Cyrk” na ul. ks. Jałowego – kierowcy się pogubili"

Leave a Reply

Your email address will not be published.