
RZESZÓW. JASIONKA. Samolot do Warszawy wyleciał spóźniony o 3 godziny i 35 minut.
Pasażerowie zebrali się z samego rana na lotnisku Rzeszów Jasionka, by samolotem linii lotniczych PLL LOT wylecieć do Warszawy. Samolot miał startować o godzinie 5.55. Niestety, lot ten opóźnił się o kilka godzin. Powodem, jak poinformowali nas oburzeni pasażerowie, było zatrzaśnięcie się drzwi do kabiny pilota.
– Jest już po 8.00, a lot dalej opóźniony – zadzwonił do nas jeden z pasażerów.
Do usterki doszło niedługo przed startem. Mimo, że była ona drobna, jak tłumaczą się pracownicy LOT, to wymagała interwencji mechaników z Warszawy. Dlatego doszło do takich opóźnień.
Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości
Blanka Szlachcińska



One Response to "Drzwi się zatrzasnęły – samolot nie odleciał"