
TARNOWIEC, JASŁO. Poszukiwany jest strategiczny inwestor. Wciąż jednak nie wiadomo, czy działalność hutnicza w zakładzie zostanie wznowiona na początku grudnia, czy też nie.
Po tym, jak krośnieński sąd wydał postanowienie o umorzeniu postępowania upadłościowego Huty Szkła Tarnowiec pojawiła się całkiem realna szansa na wznowienie działalności przez przedsiębiorstwo. Jednak, aby na powrót zostały rozpalone piece hutnicze trzeba najpierw zawrzeć umowę z dostawcą gazu, którym miałoby być Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). Jeśliby stosowna umowa doszłaby do skutku, wówczas produkcja ruszyłaby jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia.
Przypomnijmy, że 2 lipca PGNiG wstrzymało dostawę gazu do HSZT, piece wygaszono, produkcja została wstrzymana. W związku z podwyżką cen gazu zarządzający hutą szukali oszczędności. Została zawarta umowa z firmą Royal, której przekazano pracowników. Tylko w kwietniu firma ta wywiązała się z warunków umowy i załoga otrzymała wynagrodzenia w terminie, natomiast za maj nie wypłaciła pieniędzy załodze. 1 lipca rozwiązano umowę z firmą Royal i od tego dnia pracodawcą hutników stała się na powrót Huta Szkła Tarnowiec.
Produkcja odbywała się tylko na jedną zmianę. Zarząd oznajmił, że w takiej sytuacji nie jest w stanie kontynuować działalności. Hutnicy, którzy stracili pracę w tymże zakładzie, mając na uwadze fakt, że krośnieński sąd nie ogłosił jednak upadłości likwidacyjnej owego przedsiębiorstwa, twierdzą, że jeszcze nie wszystko stracone. Liczą, że wkrótce wrócą do pracy w HSZT.
Prokurent HSZT: – Trzeba dojść do porozumienia z PGNiG
Bogdan Kasprzyk, prokurent Huty Szkła Tarnowiec, podkreśla, że aktualnie podejmowane są działania, aby zakład wznowił działalność możliwie jak najszybciej. – Jednak produkcja ruszy dopiero wówczas, gdy dojdziemy do porozumienia z PGNiG – mówi.
– Wysłaliśmy już do PGNiG stosowne pismo. Otrzymaliśmy odpowiedź, że PGNiG podpisze z nami umowę na dostawę gazu, jednak pod warunkiem, że właściciel zakładu, czyli spółka Makora Krośnieńska Huta Szkła S.A. spłaci zobowiązania w kwocie 1 miliona 300 tysięcy złotych. 17 października wystosowałem kolejne pismo do PGNiG, w którym podkreśliłem, że nie stać nas na zapłacenie takiej gigantycznej kwoty. I że możemy zagwarantować dwumiesięczną kaucję dla dostawcy gazu. A poza tym moglibyśmy płacić faktury zaliczkowe za dany miesiąc. Wciąż czekamy na odpowiedź – informuje Bogdan Kasprzyk.
Nowe piece i praca dla 50 osób
Jak informuje Kasprzyk, ruszyły już prace związane z wybudowaniem nowych, mniejszych pieców hutniczych. – Po wznowieniu produkcji w HSZT planujemy zatrudnić 50 osób – wyjaśnia prokurent. – Prowadzimy także rozmowy z potencjalnymi inwestorami – dodaje. Jak szacuje, 1,5 mln zł – tyle wynoszą zaległości HSZT wobec byłych już członków załogi.
Dodajmy, że Makora Krośnieńska Huta Szkła S.A produkuje szkło w wydzierżawionej hucie w Tarnowie.
Wioletta Zuzak


