
KROSNO. 100 tys. złotych nagrody za ujęcie bandyty.
Ta zbrodnia wstrząsnęła miastem. Tadeusz S., 77-letni krośnianin, który prowadził kantor wymiany walut na tutejszym placu targowym, został zamordowany w swoim domu. Nieznany jak dotąd sprawca wtargnął do mieszkania S., sterroryzował jego żonę, potem zaatakował i śmiertelnie ranił nożem 77-latka. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny było wykrwawienie się. 100 tysięcy złotych nagrody czeka na tego, kto pomoże policji ustalić sprawcę zabójstwa.
Do koszmarnej zbrodni, o której kulisach pisaliśmy szeroko na łamach Super Nowości, doszło 31 lipca 2009 roku. Około godziny 13 do domu przy ulicy Lenarta w Krośnie zapukał młody mężczyzna, który podawał się za urzędnika.
Morderca zadał śmiertelny cios nożem w szyję
Do mieszkania wpuściła go 68-letnia żona Tadeusza S. Bandzior sterroryzował ją przedmiotem przypominającym pistolet i zażądał wydania pieniędzy oraz biżuterii. Następnie skrępował starszą panią i przez kilkadziesiąt minut czekał na powrót jej 77-letniego męża.
Gdy gospodarz przekroczył próg domu przestępca zaatakował go – zadał mu cios nożem w szyję. Obrażenia, których doznał starszy pan, okazały się śmiertelne.
Napastnik zabrał ze sobą nieznaną sumę pieniędzy oraz biżuterię przekazaną przez kobietę i uciekł w kierunku ul. Bursaki.
Zabrał biżuterię, pieniądze i broń
– Udało się ustalić, że sprawca zabójstwa zabrał nie tylko biżuterię i torbę z pieniędzmi, ale także broń, którą nosił przy sobie tragicznie zmarły mężczyzna – informował nas podkom. Paweł Międlar, rzecznik prasowy podkarpackiej policji. – Okazało się, że zamordowany właściciel kantoru posiadał broń legalnie. Kilka lat temu został napadnięty i w obawie o swe bezpieczeństwo wystąpił do policji o pozwolenie na broń, które uzyskał – dodał.
– Do tej pory nie odnaleziono pistoletu P-83 wraz z amunicją, które legalnie posiadał zmarły – wyjaśnia starszy aspirant Beata Winiarska, oficer prasowy KMP w Krośnie. – Na podstawie relacji świadków policjanci odtworzyli wygląd zabójcy. Ustalili również, że przestępca przebywał w rejonie ul. Lenarta dzień przed napadem.
Rysopis poszukiwanego bandyty
Policja wciąż szuka sprawcy zbrodni w wieku około 28-35 lat. Bandyta ma 165-170 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, ciemne, czesane do góry włosy. Podczas napadu na dom przy ul. Lenarta miał na sobie ciemną koszulę z krótkim rękawem i ciemne spodnie. Mówił po polsku.
Ci, którzy mogą pomóc w identyfikacji mężczyzny, którego portret pamięciowy publikujemy, powinni kontaktować się z Komendą Miejską Policji w Krośnie przy ul. Lwowskiej 28, tel. (13) 43 29 310 lub numer alarmowy 997, e-mail: krosno@podkarpacka.policja.gov.pl lub z najbliższą jednostką Policji.
Przypomnijmy, że to już kolejna tego typu zbrodnia do której doszło w Krośnie. 19 kwietnia 1999 roku został zastrzelony 37-letni Waldemar W., właściciel kantoru przy ul. Słowackiego. Do dziś nie zatrzymano sprawcy zabójstwa.
Wioletta Zuzak



One Response to "Zabójca właściciela kantoru wciąż na wolności!"