Dębica utonie w popiele i śmieciach?

Radni na ostatniej sesji zdjęli z porządku obrad punkt dotyczący ustalenie tzw. podatku śmieciowego. Fot. Artur Getler

DĘBICA. Wciąż nierozwiązana pozostaje sprawa podatku śmieciowego.

Dębica nie ma ustalonych stawek za wywóz śmieci jakie od stycznia będą musieli płacić mieszkańcy w ramach nowego tzw. podatku śmieciowego. Równocześnie mieszkańcy osiedli domów jednorodzinnych skarżą się, że nie mają co robić z popiołem powstałym z ogrzewania domów. Okazuje się, że w tym roku na osiedlach nie pojawiły się kontenery na popiół, jak było to w ubiegłych latach.

Na środowej sesji miała być głosowana uchwała, która miała określać stawki opłat za wywóz śmieci. Radni jednak zdecydowali o zdjęciu tego punktu z obrad. Zamieszanie z opłatami to wynik uchwały o tzw. podatku śmieciowym, która wejdzie w życie w styczniu. Na jej mocy śmieci mieszkańców staną się własnością gminy, czyli w tym przypadku miasta. Miasto ma więc zorganizować zbiórkę śmieci. Oczywiście nie zrobi tego za darmo i mieszkańcy mają być obciążeni kosztami, czyli tzw. podatkiem śmieciowym.

– Ustawa wchodzi w życie w styczniu, jest listopad, a wciąż nic w tej sprawie nie wiadomo – tak podczas ostatniej sesji Mariusz Szewczyk skarżył się na brak decyzji w sprawie wysokości opłat.

Oprócz problemów z opłatą śmieciową ratusz ma problem z zapewnieniem odbioru popiołu od mieszkańców domów jednorodzinnych. Firma Dezako, która na zlecenie miasta dotychczas zajmowała się odbiorem popiołu, zażądała znacznie większej ceny za swoje usługi. – Dezako nie jest winne, problem polega na odbiorze. Wysypisko Kozodrza nie chce przyjąć popiołu, traktuje je jako śmieci mieszane komunalne, a te są o wiele droższe – wyjaśnia Jerzy Gągała, zastępca burmistrza Dębicy.

Odbiór tony popiołu kosztował dotychczas 90 złotych, a śmieci komunalnych – 200 złotych.

***
Na ostatniej sesji Rady Miasta dużo mówiło się o śmieciowych problemach, ale żadnego z nich nie rozwiązano

Artur Getler

2 Responses to "Dębica utonie w popiele i śmieciach?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.