Emeryci płacą coraz więcej podatków

- Nie dość, że emerytury są niskie to jeszcze odbijają 300 zł Bóg wie na co – denerwuje się Janinna Piróg ze Straszęcina. – Przecież jak przyjdzie co do czego, to emerytowi nic się nie należy, ani zniżka na leki, ani dodatek. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. Emeryci i renciści płacą państwu 8 mld zł rocznie.

Rokrocznie polscy emeryci i renciści płacą do budżetu coraz więcej pieniędzy. Pomimo, że co roku ich ubywa, to wpłacają o 2 mld zł więcej niż 5 lat temu. Przeciętny emeryt i rencista co roku płaci prawie 1100 zł podatku dochodowego.

W 2007 roku było w Polsce 7,9 mln emerytów i rencistów. Teraz liczba ta spadła do 7,5 mln osób. Okazuje się, że państwo na emerytach i rencistach zarabia coraz więcej. Nie dość, że przeciętne świadczenia wypłacane przez państwo mają charakter głodowy, to jeszcze odbijane są od niego podatki. W 2007 roku państwo zdobyło tą drogą pond 6 mld złotych, teraz jest to już 8 mld zł rocznie.

Każdy świadczeniobiorca pobierający pieniądze z ZUS, płaci od tego podatek dochody. Przeciętny polski emeryt i rencista zasila państwo kwotą 1077 zł podatku rocznie. Tymczasem w 2007 roku było to znacznie mniej, bo niecałe 780 zł podatku w skali roku. Jeśli spojrzymy na to z boku, to sytuacja jest absurdalna. Państwo najpierw zmusza obywatela do tego, by płacił składki na emeryturę. Potem obywatel otrzymuje głodową emeryturę i rentę, za to, że przez wiele lat ciężkiej pracy płacił obowiązkowe składki. Tyle, że owa jałmużna, nie dość że nie wystarcza na podstawowe potrzeby, to jeszcze zostaje obłożona podatkiem dochodowym.

W ubiegłym roku państwo zarobiło na wypłacanych przez ZUS emeryturach i rentach ponad 8 miliardów złotych. Jest to sam podatek, a przecież emeryci oprócz 19-procentowego podatku dochodowego opłacają jeszcze składkę zdrowotną.

***
Swoją drogą to paradoks, że państwo wypłacając świadczenie pobiera od niego podatek. To w pewnym sensie sztuka dla sztuki. Chodzi chyba tylko o to, że kwota brutto bardziej dorodnie prezentuje się w statystykach i redukuje bezrobocie. Zapyta ktoś – Jak to? – A no tak, że do wymyślenia i wykonania takich zawiłych operacji matematycznych trzeba zatrudnić tabun urzędników, których jest już w Polsce notabene więcej niż żołnierzy. Państwo jedną ręką daje, drugą odbiera i w ten sposób obie ręce są zajęte.

Artur Getler

7 Responses to "Emeryci płacą coraz więcej podatków"

Leave a Reply

Your email address will not be published.