
PODKARPACIE, KRAJ. Posłowie wpadli na pomysł, jak uprzykrzyć życie kierowcom.
Parlamentarny zespół do spraw bezpieczeństwa chce uprzykrzyć życie kierowcom. Podnieśli już wysokość mandatów, wpadli na pomysł ustawowego zobowiązania do zakładania opon zimowych, a teraz chcą żeby właściciele prowadzili księgę użytkowników samochodu.
Posłowie chcą, by właściciele samochodów ewidencjonowali wykorzystywanie ich auta. Według pomysłodawców ma to zapobiec sytuacjom, gdy właściciel pojazdu nie jest w stanie wskazać kierującego samochodem, który prowadził podczas popełnienia wykroczenia. Posłowie z parlamentarnego zespołu do spraw bezpieczeństwa chcą by taki dzienniczek właściciel miał obowiązek przechowywać przez dwa lata.
– To już przesada – mówi Marcin z Rzeszowa. – Mam dokładnie zapisywać, że 12 listopada 2012 roku od godz. 7.31 do godz. 17.56 prowadziłem ja, a między 18.03 i 19.42 mój brat? To jest totalna paranoja.
Adam Jasiński, konsultant krajowy KRBRD i ekspert z parlamentarnego zespołu do spraw bezpieczeństwa, który przygotował nowe propozycje, twierdzi, że trzeba zmienić obecny art. 78 prawa o ruchu drogowym. Obecnie ust. 5 mówi, że posiadacz lub właściciel pojazdu ma obowiązek wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania. Według Jasińskiego właściciele próbują ten przepis obejść. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy pojazd został skradziony. Wtedy nie trzeba wskazywać, kto go prowadził.
Zmiany mają wzbogacić art. 78 o kolejne dwa ustępy. Jednym z nich ma być właśnie konieczność ewidencjonowania używania pojazdu, a drugim uprawnienie funkcjonariuszy straży miejskiej do żądania podania danych kierowcy.
***
Rozumiałabym jeszcze taką konieczność, jeśli chodzi o prowadzenie samochodów służbowych, ale żeby zwyczajni kierowcy musieli wypisywać, o której godzinie, w jaki dzień, kto korzysta z samochodu to już totalna głupota.
Blanka Szlachcińska



17 Responses to "Obowiązkowe zapisy osób korzystających z samochodu?"