
TEL AWIW. Co najmniej siedem osób zostało rannych we wczorajszym wybuchu w autobusie w centrum Tel Awiwu.
Palestyński Hamas cieszy się z eksplozji i twierdzi, że był to odwet za izraelski ostrzał posterunku policji w Gazie – podały izraelskie media. Hamas nie przyznaje się jednak do zamachu. Natomiast rzecznik palestyńskiego ugrupowania Abu Zuhri wyraził zadowolenie z ataku na autobus i uznał, że jest to „naturalna odpowiedź na izraelskie zbrodnie w Gazie”. – Palestyńskie grupy będą uciekać się do wszelkich środków, aby chronić palestyńskich cywilów wobec braku międzynarodowego wysiłku w celu powstrzymania izraelskiej agresji – powiedział Zuhri.
Izrael i palestyński Hamas nie zawarły w nocy zapowiadanego wcześniej zawieszenia broni. Mimo trwających wiele godzin negocjacji, na izraelskie oraz palestyńskie miasta po obu stronach granicy wciąż spadają pociski.
Interia.pl/ps



5 Responses to "Krwawy odwet za ostrzał Strefy Gazy"