Szpitale ograniczają przyjęcia

Wyczerpanie limitów doprowadziło do wstrzymania planowych ablacji serca. Fot. Anna Moraniec

PODKARPACIE. Ablacje serca tylko przy zagrożeniu życia.

– Kardiochirurgia, kardiologia i neurochirurgia to oddziały, na których wprowadzamy ograniczenia przyjęć. Ablacje (wypalanie, lub wymrażanie uszkodzonego fragmentu serca) wykonujemy już tylko u pacjentów z zagrożeniem życia, planowe zabiegi przesuwamy na przyszły rok. Mamy już zbyt duże przekroczenia w tych obszarach – mówi Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie.

Tylko w tym roku SW nr 2 w Rzeszowie wypracował już blisko 10 mln zł nadwykonań. – Ograniczenia możemy wprowadzić w bardzo wąskim zakresie, bo jesteśmy szpitalem ostrodyżurującym i spływa do nas strumień pacjentów przywożonych przez pogotowie ratunkowe w bardzo ciężkich stanach. Szczególnie ciężką sytuację mamy na oddziale wewnętrznym, na którym zaczyna brakować nam miejsc, jak tak dalej pójdzie staniemy się niewydolni – mówi dyrektor Solarz.

Inni też ograniczają
Szpital Miejski w Rzeszowie od listopada ograniczył planowe przyjęcia na 4 oddziały: okulistyczny, chirurgii urazowo-ortopedycznej, chirurgii ogólnej z pododdziałem urologii oraz ginekologiczno-położniczy. Powodem jest przekroczenie o blisko 1,5 mln zł kontraktu z NFZ.

– 2 mln zł nadwykonań mamy tylko na oddziale ortopedii onkologicznej, w sumie niezapłaconych procedur za ten rok mamy ok. 10 mln zł, dlatego również ograniczamy przyjęcia pacjentów. Liczymy jeszcze na zgodę NFZ na przesunięcie środków z oddziałów gdzie mamy niedowykonania, ale te są dużo mniejsze i nie pokryją nadwykonań – mówi Antoni Kołbuch, szef Szpitala Specjalistycznego, Podkarpackiego Centrum Onkologii w Brzozowie.

Podobnie robią inne placówki medyczne w regionie, ale są i wyjątki. – My nie ograniczamy przyjęć, mamy taką filozofię – mówi Witold Wiśniewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie.

***
Wygląda na to, że w tym roku, sytuacja finansowa szpitali jest i tak lepsza niż w latach poprzednich, gdy placówki już od sierpnia wstrzymywały przyjęcia planowe i ograniczały swoją działalność jedynie do świadczeń ratujących życie. W tym roku tak drastyczne ograniczenia (od połowy września) wprowadził zadłużony po uszy Instytut “Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”

Anna Moraniec

6 Responses to "Szpitale ograniczają przyjęcia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.