
PODKARPACIE. Gminy mogą dzierżawić stacje.
W całej Polsce PKP chce docelowo przekazać samorządom 1,9 tys. dworców. Na Podkarpaciu – na razie chce w ten sposób pozbyć się 42 niepotrzebnych im stacji. Gminy będą mogły je wykorzystać na różne sposoby, m.in. budynki mogą zaoferować osobom, które w otworzą tam sklepy, czy punkty usługowe.
Na liście dworców do zbycia znalazły się m.in. budynki z Babicy, Boguchwały, Czudca, Kolbuszowej, Nowej Sarzyny, Głogowa Młp. Przemyśla–Bakończyce, Medyki, Rudnej Wielkiej, Trzciany, Strzyżowa.
– To jeden z elementów reorganizacji PKP – mówi Mirosław Kuk, dyrektor ds. komunikacji projektów strategicznych z PKP. – Na Podkarpaciu na 42 dworce przeznaczone do przekazania samorządom, 9 jest już gotowych do zbycia, a 33 w trakcie przygotowań do zbycia.
Dworce mają być przekazane zarówno w zamian za zaległe podatki, jak i przez sprzedaż bez konieczności organizowania przetargu czy przez sprzedaż komercyjną. Mirosław Kluk podpowiada, że w budynkach dworcowych gminy mogą otworzyć np. kluby dla młodzieży, kluby kultury lub komisariaty policji.
Pewne jest, że gminy nie mogą liczyć na przejęcie największych i najbardziej zatłoczonych dworców. Sam pomysł przekazywania gminom takich obiektów to nic nowego. Jeszcze w 2010 roku Sejm przyjął ustawę o komercjalizacji PKP, która to umożliwia. W ostatnich dwóch latach tylko nieliczne dworce trafiły do gmin. Zarząd PKP ma nadzieję, że teraz samorządy będą bardziej zainteresowane przejmowaniem budynków kolejowych.
Mariusz Andres



2 Responses to "Dworce kolejowe Podkarpacia na cele komercyjne"