II LIGA MĘŻCZYZN. Dla Błękitnych było to trzecie zwycięstwo w tym sezonie i co ciekawe wszystkie podopieczni Michała Betleji odnieśli nad drużynami krakowskimi
Dla siatkarzy z Ropczyc mecz z Wawelem był tym o być albo nie być. W przypadku przegranej nasz zespół musiałby już się pogodzić raczej z ostatnią pozycją w tabeli. Błękitni wytrzymali jednak napięcie, sięgnęli po trzy punkty i od razu jakby słońce śmielej wyglądało zza chmur.Wygrana w Krakowie na pewno nie przyszła łatwo. W pierwszym secie Błękitni przegrywali już 11-18, ale wtedy na zagrywkę wszedł Michał Gontarz i po kilku minutach było już 19-18. Goście szansy nie zmarnowali i wygrali ostatecznie do 23. Takim samym wynikiem zakończył się set drugi, ale w nim od samego początku do końca toczyła się wyrównana walka. W końcówce lepiej jednak spisali się ponownie przyjezdni i wygraną w całym meczu mieli na wyciągnięcie ręki. Goście chyba poczuli się jednak zbyt pewnie, bo w trzeciej partii zepsuli aż 7 serwisów, popełnili sporo niewymuszonych błędów i mecz wciąż pozostawał nierozstrzygnięty. Na szczęście w IV secie wróciła pełna koncentracja, zaczęła ponownie funkcjonować dobra zagrywka i w efekcie bezcenne trzy punkty dla Błękitnych stały się faktem.
WAWEL Kraków – BŁĘKITNI Ropczyce 1-3 (23:25, 23:25, 25:19, 17:25)
BŁĘKITNI: Marcin Sroka, Gontarz, Kochan, Pieniążek, Godek, Róg oraz Marć (libero), Stojek.
W pozostałych meczach:
Wanda Kraków – Wisłok Strzyżów 3-0 (25:21, 27:25, 25:15),
Czarni Radom – Karpaty Krosno 3-1 (25:18, 27:25, 17:25, 25:12),
SMS PZPS II Spała – Politechnika Krakowska 3-2 (25:22, 19:25, 25:27, 25:21, 15:10),
Kęczanin Kęty – STS Skarżysko-Kamienna 3-0 (25:17, 25:18, 31:29).
Mecz zaległy: Błękitni Ropczyce – Kęczanin Kęty 1-3 (25:22, 18:25, 22:25, 19:25).
1. Wanda 14 38 41-9
2. Kęczanin 14 27 34-24
3. Karpaty 14 26 34-24
4. STS 14 24 28-25
5. Czarni 14 23 29-23
6. Wisłok 14 22 27-28
7. SMS PZPS 14 16 23-33
8. Politechnika 14 14 21-31
9. Błękitni 14 10 16-36
10. Wawel 14 10 16-36
mił


