
RZESZÓW. Piesi mają problem z przejściem przez zebry wokół ronda Dmowskiego. Powodem jest skrócenie palenia się zielonego światła.
– Palenie się zielonego światła na wszystkich przejściach dla pieszych na rondzie Dmowskiego został0 skrócone. Teraz świecą się tak krótko, że nikt normalny nie jest w stanie przejść przez obie ulice na jednym zielonym – mówi Kuba Nowak z Rzeszowa. – Nie wiem czym to jest spowodowane i komu miało to służyć? Bo na pewno nie pieszym. Efekt jest taki, że stoimy i marzniemy – dodaje.
Problem pojawił się kilka dni temu. Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie skrócił czas świateł na przejściach dla pieszych przy skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z al. Cieplińskiego (wokół ronda Dmowskiego).
Do tej pory piesi bez większych problemów mogli przejść przez każde przejście za jednym razem. Chodzi o cztery przejścia: z Galerii Rzeszów w kierunku urzędu marszałkowskiego, z urzędu marszałkowskiego pod pomnik, spod pomnika w kierunku banku i z banku w stronę Galerii Rzeszów. Każde z nich oddzielne jest wysepką. Po skróceniu czasu świecenia się zielonego sygnału piesi są zmuszeni do zatrzymywania się na niej i czekania na kolejne światło.
Jak sprawdziliśmy, zielone światło świeci się jedynie ok. 10 sek. Jest to zdecydowanie za krótki czas. Niecierpliwi decydują się na przechodzenie na czerwonym świetle, co stwarza poważne zagrożenie.
O powody tych małych, ale doskwierających pieszym zmian próbowaliśmy zapytać władze miejskie. Niestety bezskutecznie.
Ewelina Nawrot



18 Responses to "Światła świecą się krócej. Dlaczego?"