
RZESZÓW. Mężczyzna jest podejrzany o oszustwa. Czy uda się go zatrzymać i odzyskać pieniądze?
Ta historia pokazuje, jak trzeba uważać, przeprowadzając transakcję przez portale internetowe. Dla jednego z mieszkańców Rzeszowa skończyło się to wszystko źle. Stracił kilkanaście tysięcy złotych i do dzisiaj nie zobaczył dwóch samochodów, za które zapłacił. Śledczy z Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów uważają, że pieniądze zgarnął 35-letni mieszkaniec Pruszkowa, Marcin Dobrogowski, dlatego wystawili za nim list gończy.
Wszystko zaczęło się od jednego z popularnych serwisów internetowych zajmujących się ogłoszeniami motoryzacyjnymi. Mieszkaniec Rzeszowa zainteresował się citroenem C4 i skodą oktavią. Według ustaleń śledczych, Marcin Dobrogowski wysłał skany różnych dokumentów oraz zdjęcia samochodów poszkodowanemu, żeby uwiarygodnić ich posiadanie. Wówczas rzeszowianin wpłacił na konto oszusta pieniądze, dokładnie 14 marca 2012 r. 1,6 tys. zł za citroena C4 z 2008 roku, natomiast pięć dni później 10 tys. zł za skodę oktavię także z 2008 roku. Wówczas kontakt się urwał, a śledczy uważają, że mężczyzna, którego poszukują policjanci, od samego początku nie miał zamiaru wywiązać się z przyjętego na siebie zobowiązania.
Osoby znające miejsce pobytu Marcina Dobrogowskiego lub mające na jego temat jakiekolwiek informacje powinny zgłosić się do Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów, Rzeszów ul. Geodetów 1.
ga



4 Responses to "Wziął kasę za samochody i zniknął"