
RZESZÓW. Za pozostawienie samochodu trzeba będzie zapłacić.
We wtorek (8 stycznia) rano został otwarty nowy podziemny parking między bazyliką oo. Bernardynów a Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim i pomnikiem Walk Rewolucyjnych. Za pozostawienie tam samochodu trzeba będzie jednak zapłacić.
Zadaszony ogólnodostępny parking będzie miał 150 miejsc postojowych. Koszt inwestycji – parkingu i klasztornych ogrodów – to 30 mln zł i został pokryty ze środków unijnych. Z tych samych funduszy sfinansowana została budowa północnej części klasztoru. Najpóźniej zostaną otwarte klasztorne ogrody. Na wiosnę ma być zasadzonych kilka tysięcy krzewów.
– Na wtorek (8 stycznia) inwestor, czyli ojcowie bernardyni, zaplanował otworzyć podziemny parking – poinformował nas w poniedziałek Piotr Dubis, kierownik budowy z rzeszowskiej firmy Best Construction. – Zdążyliśmy zakończyć tę inwestycję w wyznaczonym terminie.
Jak się dowiedzieliśmy, nadal przy bazylice będą zatrzymywać się busy, które będą stamtąd wozić pasażerów. Ojcowie bernardyni wzięli kredyt w banku i zostanie on wydany na wybudowanie wiat przystankowych z prawdziwego zdarzenia. Jednak dotychczasowy „dworzec” będzie trochę dalej niż dotąd, bo przystanki zostaną cofnięte od klasztoru. Zajmie on też większą powierzchnię niż obecnie. To właśnie z opłat parkingowych wnoszonych przez kierowców zakonnicy będą mogli spłacić pożyczkę, którą pobrali z przeznaczeniem przebudowy „dworca” dla busów.
Mariusz Andres





11 Responses to "Otwarto podziemny parking ojców bernardynów"