
KROSNO. Powiało optymizmem w zakładzie.
Hutnicy z zakładu produkcji mechanicznej KHS-u (w sumie ponad 500 osób), których dotknął przymusowy miesięczny przestój w pracy, zarejestrowali się jako osoby bezrobotne w zakładowej stołówce, dokąd przyjechali urzędnicy z krośnieńskiego PUP-u. Pracodawca obiecał, że zatrudni ich na powrót na początku stycznia br. Jak poinformował nas w poniedziałek Jan Fiejdasz, przewodniczący związku zawodowego pracowników w Krośnieńskich Hutach Szkła, załoga wraca po przerwie do pracy w środę, 9 stycznia.
– Od 3 stycznia tymczasowi bezrobotni załatwiają wszelkie formalności związane z powrotem do pracy. A w grę wchodzą badania lekarskie czy szkolenia BHP, które muszą przejść – informuje Fiejdasz. – Na razie nie wiadomo, jakie umowy otrzymają, ale najważniejsze jest to, że wracają do zakładu i będą mieli źródło dochodu – dopowiada.
Jak już informowaliśmy, w związku z tym, że są zamówienia, większość hutników z zakładu ręcznej produkcji szkła otrzymała umowy na czas nieokreślony.
Natomiast pracownicy zakładu produkcji mechanicznej KHS-u, tymczasowo bezrobotni, póki co utrzymują się z zasiłku dla bezrobotnych. – W sumie zarejestrowaliśmy 502 osoby z prawem do zasiłku, w tym 46 ma uprawnienia do świadczeń przedemerytalnych – informuje Regina Chrzanowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Krośnie.
Tymczasem już za tydzień, tj. 15 stycznia, dowiemy się, czy będą chętni na kupno KHS-u i spółek zależnych. Przypomnijmy, że Krośnieńskie Huty Szkła można kupić za 210 mln zł, Krosglass za 30 mln zł, zaś hutę szkła w Jaśle za 11 mln zł.
Jak informują władze KHS-u, w marcu 2013 r. zamierzają zwiększyć zatrudnienie o ponad 100 osób.
Wioletta Zuzak


