Estakada powoli odchodzi w niepamięć

Na rondzie Dmowskiego być może nigdy nie zobaczymy estakady. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Nie wiadomo jeszcze, który wariant przebudowy ronda Dmowskiego zostanie wcielony w życie.

Na opracowanie koncepcji przebudowy ronda Dmowskiego (skrzyżowanie al. Piłsudskiego i al. Cieplińskiego) władze miasta w ubiegłym roku wydały 120 tys. zł. Dużo mówiło się o budowie estakady, tunelu, albo jednego i drugiego. Teraz okazuje się, że przez najbliższych kilka lat nie zostanie zrobione nic.

W Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Rzeszowa, czyli dokumencie, w którym zapisane są główne wydatki (w tym przypadku do 2026 r.) miasta, dopiero na 2021 r. został zarezerwowane kolejne pieniądze na przebudowę ronda. Chodzi o sumę prawie 9 mln zł. W kolejnym roku zapisano nieco ponad 8 mln zł.

To jednak i tak nie wystarczy na dokonanie modernizacji na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z al. Cieplińskiego. Dla porównania, na samą okrągłą kładkę dla pieszych nad skrzyżowaniem al. Piłsudskiego z ul. Grunwaldzką władze miasta wydały 12,5 mln zł. Gdyby te pieniądze przeznaczyć na modernizację ronda, to inwestycja mogłaby być znacznie przyśpieszona.

Miejsca nie ma
Kierowcy z niecierpliwością oczekują przebudowy ronda. – Odkąd otworzyli nową galerię, zrobiły się straszne korki. A tak to kierowcy mogliby pojechać tunelem albo estakadą i problemu by nie było – mówi taksówkarz, Janusz Nowak, z Rzeszowa.

Jednak, zdaniem specjalistów, na estakadę na rondzie nie ma miejsca. Jak argumentują, powinno się takowe budować poza centrum miasta, tak by nie zachęcać kierowców do jazdy przez nie.

Poczekamy, zobaczymy
Pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie przeprowadzili badania natężenia ruchu na rondzie Dmowskiego. Okazało się, ze największy ruch odbywa się w ciągu al. Piłsudskiego (w kierunku ul. Krakowskiej). Oznacza to, że jeśli estakada musiałaby powstać, to właśnie na tej alei.

Urzędnicy zaczynają sceptycznie podchodzić do pomysłu jej budowy. Zakładają, że budowa łącznika z S19 i autostrad odciąży centrum, a w związku z tym ruch znacznie się zmniejszy i nie będzie konieczności budowy owej estakady. Wystarczyć ma sam tunel.

Ostateczna wersja koncepcji przebudowy ronda Dmowskiego ma pojawić się w lutym.

***
Pomysł budowy estakady zrodził się jeszcze w latach 70. Na podstawie jednego szkicu – nie projektu!- planuje się poważną modernizację ronda Dmowskiego. W rzeczywistości zbyt bliska zabudowa (urząd marszałkowski, nowa galeria handlowa) uniemożliwia realizację tego planu. Gdyby wcześniej zadbało się o to, by budynki powstały w odpowiedniej odległości od jezdni, dziś problemu by prawdopodobnie nie było.

Ewelina Nawrot

10 Responses to "Estakada powoli odchodzi w niepamięć"

Leave a Reply

Your email address will not be published.