
RANIŻÓW. Zdaniem autorów petycji, trzej radni – Marian Indyk, Stanisław Kobylarz i Henryk Majcher – naruszają ustawę o samorządzie gminnym.
Mieszkańcy Staniszewskiego i Zielonki domagają się odwołania trzech radnych gminy Raniżów: Mariana Indyka, Stanisława Kobylarza i Janusza Majchera. Zdaniem autorów petycji, radni ci naruszają ustawę o samorządzie gminnym. Wójt Daniel Fila wydaje się bagatelizować sprawę. Na łamach prasy lokalnej stwierdził on, że petycja została sfałszowana, a zarzuty zawarte w piśmie są nieprawdziwe.
Radnym Stanisławowi Kobylarzowi i Marianowi Indykowi zarzuca konflikt interesów, polegającym na tym, że obaj zasiadają we władzach Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Oświaty, Kultury i Sportu w Raniżowie, które korzysta z gminnych dotacji.
Najwięcej zarzutów pada pod adresem Mariana Indyka, który jest prezesem tegoż stowarzyszenia. Sęk w tym, że jest on również wiceprzewodniczącym Rady i szefem gminnej Komisji Finansów i Inwestycji. Zdaniem wnioskodawców poprzez te funkcje w samorządzie, Indyk wpływa na dotacje dla kierowanego przez siebie stowarzyszenia, a także dla Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji, którego kierowniczką jest… jego żona, Halina Indyk.
Jeśli chodzi o radnego Majchra, to autorzy pisma twierdzą, iż dzierżawi on od gminy ziemię. – Widzę tutaj dosyć perfidną grę – komentuje sprawę na łamach lokalnej prasy radny Indyk. – Petycja ta jest elementem walki o zachowanie szkół w Zielonce i Staniszewskim w dotychczasowym kształcie. Robi się wszystko, by te uchwały obalić. Jakimi środkami, to nieistotne. Można ludzi oczernić, nawymyślać cudów, byle swoje osiągnąć – dodaje.
***
Nie negując zarzutów stawianych pod adresem trzech radnych, mam niemal 100-procentową pewność, że petycja mieszkańców Zielonki i Staniszewskiego ma ścisły związek z redukcją szkół w ich miejscowościach. Dowód? Proszę bardzo. Podczas głosowania tej w sprawie, 8 radnych było za, a 6 przeciw. Trzech, opisanych w petycji, samorządowców głosowało za cięciami w szkołach. A więc, gdyby panowie – Kobylarz, Indyk i Majcher – przestali być radnymi, uchwały w tej sprawie straciłyby rację bytu.
Paweł Galek



6 Responses to "Indyk, Kobylarz i Majcher do odwołania?"