PODKARPACIE. Powstanie, ale znacznie skromniejsze
Podczas minionej kadencji samorządu województwa, sejmik przeznaczył kwotę 6,5 mln złotych na budowę Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów. Nowe władze województwa wycofują się z pomysłu. Nie znaczy to, że muzeum w ogóle nie powstanie.
Na najbliższej sesji sejmiku ma pojawić się uchwała zmniejszająca finansowanie budowy muzeum. Zamiast 6,5 mln zł, ma być to tylko 1 mln zł.
Sprawę potwierdza Tadeusz Bar, wójt Markowej. Tadeusz Bar dodaje, że muzeum jednak będzie, powstanie nowy budynek.
– Sprawa budowy muzeum jest bardzo ważna, a sama placówka jest bardzo potrzebna – mówi wójt. Ale rozumiem, ze obecnie w budżecie województwa są pilniejsze potrzeby.
Ta decyzja wywołuje już sprzeciw części radnych i osób zaangażowanych w dbanie o pamięć zbiorową.
– To może doprowadzić do tego, że zamiast muzeum powstanie izba pamięci – obawia się Wojciech Buczak, radny Prawa i Sprawiedliwości i szef rzeszowskiej „Solidarności”. – Tymczasem to muzeum powinno mieć znaczenie nie tylko krajowe, ale wręcz międzynarodowe.
Ze specjalnym apelem wystąpiła też Ewa Leniart, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie
– Postawa rodziny Ulmów, wszystkich Polaków ratujących Żydów jest pięknym dziedzictwem i świadectwem miłości bliźniego oraz wielkiej odwagi złożonym w czasie bezprawia – czytamy w jej piśmie.
Adam Cyło, bes


