
TARNOBRZEG. Udowodnili, że zimą można pływać po Wiśle.
Jedenastu śmiałków, w tym dwie kobiety, wzięło udział w zimowym spływie Wisłą z Baranowa do Tarnobrzega. Przy kilkustopniowym mrozie odcinek 18 km kajakarze pokonali w niecałe trzy godziny i nawet się nie zmęczyli, bo szybki nurt ułatwiał im wiosłowanie.
Zimowe pływanie po Wiśle urządziło tarnobrzeskie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej. Trasa, którą latem pokonuje wielu wodniaków, była wyjątkowo łatwa do pokonania dzięki wysokiemu stanowi rzeki i szybkiemu nurtowi. Wisła na odcinku od Baranowa Sandomierskiego do Tarnobrzega jeszcze w tym roku nie zamarzła, a to zachęciło miłośników kajaków, by spróbować swoich sił zimą i przez udział w spływie propagować aktywny wypoczynek, który warto w sobie zaszczepić przez cały rok.
mrok


