
TARNOBRZEG. Blisko 40 morsów na pierwszym zlocie miłośników kąpieli w lodowatej wodzie.
17 lutego nad Jeziorem Tarnobrzeskim odbył się pierwszy zlot miłośników hartowania ciała i ducha w lodowatej wodzie. Klub Body Mors zaraził tym ekstremalnym hobby już blisko 40 mężczyzn i kilka kobiet.
To było rekordowe nurkowanie morsów w Jeziorze Tarnobrzeskim, które odkryte zostało dla miłośników zimnych kąpieli ponad rok temu. Od tamtego czasu morsy i foczki – bo tak mówi się o kobietach, którym niestraszne zimne kąpiele, nurkowali już w tarnobrzeskim akwenie kilkanaście razy, w niedzielę urządzili pierwszy zlot.
Spotkania morsów nad Jeziorem Tarnobrzeskim odbywają się w okresie zimowym co dwa tygodnie i zawsze zaczynają się od krótkiej rozgrzewki. Ubrani jedynie w stroje kąpielowe, czapki i rękawiczki twardziele i twardzielki przebiegają krótki dystans wzdłuż jeziora, a potem na raz wskakują jakby nigdy nic do wody, której temperatura nie przekracza 1-2 stopni powyżej zera.
Na niedzielny zlot przybyło do Tarnobrzega około 40 morsów, w tym kilka kobiet.
Morsowanie dzięki Klubowi Body Mors stało się w Tarnobrzegu oraz okolicznych miejscowościach bardzo popularne.
mrok




