
RZESZÓW. Pobili kontrolerów. Czeka ich surowsza kara?
Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie chce, by osoby, które dokonały napaści na kontrolera, odpowiadały za swój czyn tak jak za napaść na innego funkcjonariusza publicznego, jak np. policjanta.
„ZTM zamierza podjąć zdecydowane kroki prawne zmierzające do ukarania sprawców tego incydentu oraz pokrycia przez nich w całości szkody związanej z pobiciem oraz zniszczeniem mienia” – czytamy w oświadczeniu Barbary Szostek z ZTM w Rzeszowie.
Chodzi o poniedziałkowe (11 luty) pobicie kontrolerów ZTM przez pasażerów autobusu miejskiego. Po godz. 17 z przystanku obok Galerii Graffica do autobusu jadącego w kierunku ul. Hetmańskiej wsiedli kontrolerzy ZTM. Na tylnym siedzeniu zauważyli czterech mężczyzn pijących alkohol, którzy spodziewając się kontroli, chcieli wyskoczyć z autobusu. Gdy ucieczkę uniemożliwił im jeden z pracowników ZTM, dwoje mężczyzn zaatakowało go brutalnie bijąc i kopiąc po całym ciele. Pomocy skatowanemu mężczyźnie udzielili pozostali dwaj kontrolerzy. Mężczyźni, którzy dokonali pobicia, zostali zatrzymani. Są mieszkańcami Rzeszowa w wieku 19 i 21 lat. Obaj byli pijani. Za swój czyn grozi im do trzech lat więzienia. Dwóch mężczyzn, którym udało się uciec, poszukuje policja. Ich personalia są znane funkcjonariuszom. Będą odpowiadać przed sądem za zniszczenie drzwi autobusu, którego dokonali podczas ucieczki.
Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie chce, by prokuratura potraktowała pobicie kontrolerów tak samo surowo, jak pobicie innego funkcjonariusza publicznego. Zdaniem ZTM, kontrolerzy są bowiem takimi samymi funkcjonariuszami, jak strażnicy miejscy czy policjanci. Pismo w tej sprawie, które trafi do prokuratury, zostało już przygotowane przez prawnika ZTM. Za pobicie funkcjonariusza publicznego kodeks karny przewiduje nawet 10 lat więzienia.
Katarzyna Szczyrek



4 Responses to "Kanar jak policjant albo strażnik miejski"