
JASŁO. Ekonomiści ostrzegają, że za kilka lat ZUS-owi zabraknie pieniędzy na wypłaty emerytur. Co się dzieje ze składkami ubezpieczeniowymi, które płacą wszyscy pracujący?
Prawie dwa miliony złotych będzie kosztowała budowa czterokondygnacyjnego budynku, o który wkrótce wzbogaci się siedziba jasielskiego oddziału ZUS. Dodatkowe ponad 500 m kwadratowych powierzchni potrzebne jest przede wszystkim do magazynowania dokumentów, a także na biurka dla stale rosnącej armii urzędników.
Rozpoczęła się rozbudowa gmachu Oddziału ZUS w Jaśle. Do wybudowanego 22 lata temu sześciokondygnacyjnego budynku zostanie od strony ul. Wałowej dobudowany nowy.
– Nasz oddział co miesiąc wypłaca ponad sto dwadzieścia tysięcy świadczeń emerytalnych i rentowych – wylicza Stanisław Sroka, rzecznik prasowy jasielskiego ZUS. – Do tego dochodzi obsługa płatników składek. Powstają kilometry akt, które muszą być archiwizowane w odpowiedni sposób. Obecnie te akta przechowujemy w dwóch dzierżawionych budynkach, a jeden z nich stoi na terenie zalewowym. Po ukończeniu nowego budynku całe archiwum zostanie przeniesione do niego.
W nowym budynku znajdzie się też miejsce na kilka pokoi biurowych. Obecnie w jasielskim ZUS-ie i podległych mu inspektoratach pracuje ponad 600 osób i wciąż rośnie armia urzędników zajmujących się składkami emeryturami. Dodać trzeba, że budynek powstały w 1990 r. był już raz rozbudowywany. Wygląda na to, że tempo wzrostu zatrudnienia w ZUS-ie zdecydowanie przerasta wyobraźnię architektów.
Przybudówka jest gustownie zaprojektowana i elegancko komponuje się zarówno z dotychczasowym budynkiem, jak i z zabytkowym murem oporowym. Obok powstającego budynku będzie wyłożony granitową kostką niewielki plac manewrowy o powierzchni 117 m. kw. Koszt całej inwestycji wyniesie 1 891 974,67 zł brutto. Zrealizuje ją Przedsiębiorstwo Budowlane IMBUD Jerzy i Jarosław Gajdosz z Tarnowa, które wygrało przetarg.
***
W 1990 r., gdy wybudowano obecną siedzibę jasielskiego ZUS, rozpoczęła się w Polsce informatyzacja. W liczących koszty przedsiębiorstwach i instytucjach komputery pozwoliły na zmniejszenie zatrudnienia w księgowości i wielu innych działach. Zapisywanie dokumentów na elektronicznych nośnikach pamięci pozwoliło na ogromne zmniejszenie papierowych archiwów. Proces ten dynamicznie postępuje. W ZUS-ie jest odwrotnie. Rośnie armia urzędników, a tony papierów wymagają budowy nowych magazynów. Wszystko oczywiście za pieniądze z budżetu państwa, czyli wszystkich podatników. Tych pieniędzy wciąż tylko brakuje na sensowne podwyżki głodowych często emerytur i rent.
Krzysztof Propolski



2 Responses to "ZUS rośnie w siłę. Buduje nowy gmach"