
NISKO. Wkrótce saperzy sprowadzą do mieszkań swoje żony i dzieci. Dziś większość z nich kwateruje w wynajmowanych pokojach, a nawet w internacie.
Jeszcze w tym roku pół setki wojskowych rodzin wprowadzi się do nowych mieszkań. Przy ul. Wańkowicza powstaje małe osiedle wojskowe. Trwa wylewanie fundamentów pod dwa pierwsze bloki. Dwa następne zostaną zbudowane w roku przyszłym. 119 nowych mieszkań nie zaspokoi głodu mieszkaniowego w garnizonowym mieście. Wg pobieżnych szacunków, oprócz obecnie budowanych, potrzeba jeszcze co najmniej 200 mieszkań.
Ponad dwa lata temu Nisko przyjęło do siebie 16. Tczewski Batalion Saperów. W Tczewie służyło w nim 250 żołnierzy. Po przegrupowaniach i zleceniu nowych zadań, ten sam batalion, ale w wersji niżańskiej, musiał rozrosnąć się do 0,5 tys. mundurowych. To było olbrzymie zadanie logistyczne dla miasta, co prawda z tradycjami wojskowymi, ale bez większych zapasów lokalowych.
Jedno osiedle to za mało
Nowe wojsko zostało zakwaterowane w istniejących blokach wojskowych, w koszarach, a nawet w internacie. Wielu saperów musiało zamieszkać poza Niskiem. Z sytuacji tej najbardziej ucieszyli się właściciele pustych mieszkań, bo ceny wynajmu w promieniu kilkunastu kilometrów od Niska od razu podskoczyły. Rzadsze miny mieli pracownicy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, na których spoczywa obowiązek zapewnienia mieszkań żołnierzom. Ostatecznie służbę mamy zawodową i podpisujący kontrakt ma prawo wymagać. Choćby mieszkania. Agencja dogadała się z władzami Niska i pod koniec 2011 roku kupiła po dość preferencyjnych cenach ponadhektarowy kawałek gruntu przy ul. Wańkowicza.
Staną tam cztery bloki, w których będzie 119 mieszkań dwu- i trzypokojowych. Połowa z nich będzie miała garaże w podziemiach bloków, dla pozostałych będą miejsca parkingowe na zewnątrz. Na osiedlu będą place zabaw i miejsca do spaceru. Pierwsze klucze od mieszkań na nowym osiedlu saperzy dostaną w grudniu tego roku, ostatnie rok później. Prawdopodobnie osiedle przy Wańkowicza nie będzie ostatnią inwestycją WAM w Nisku. Potrzeby lokalowe niżańskiego wojska na pewno nie znikną z końcem 2014 r.
Żołnierze stanu wolnego najczęściej są zakwaterowywani na terenie jednostki. Żonaci mają prawo ubiegania się o dofinansowanie na wynajem mieszkania. Teraz jest tak, że mundurowi kawalerowie i żonaci w większości wynajmują mieszkania.
W czasie powodzi zawsze pomogą
16. Tczewski Batalion Saperów, choć jest w Nisku, to zachował historyczną nazwę, jest największym w Polsce. Niżańscy saperzy są wsparciem inżynieryjnym dla 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Ich obecność w widłach Wisły i Sanu szczególnie cenią sobie samorządowcy, bo do zadań batalionu należy m.in. oczyszczanie terenu z przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych oraz pomoc w likwidacji skutków klęsk ekologicznych i żywiołowych. Oprócz 16. TBS, w Nisku stacjonuje jeszcze kilka mniejszych jednostek.
Jerzy Mielniczuk



2 Responses to "Wojsko wmaszeruje do swoich mieszkań"