
KRAJ. Szokujący projekt zmian w podatku VAT. Państwo nie radzi sobie z gospodarczymi przestępcami.
Rząd przygotowuje szokujący projekt zmian w ustawie o podatku VAT oraz ordynacji podatkowej. Przepisy te wprowadzają solidarną odpowiedzialność kupującego za to, że dostawca lub sprzedający nie zapłacili za produkt podatku VAT.
Projekt został opublikowany 1 marca i rząd proponuje go jako metodę zwalczania oszustw. Chodzi tu o obrót m. in. paliwem bez podatku VAT, a także stalowymi prętami również z pominięciem podatku od towarów i usług. To najgłośniejsze ostatnio sprawy, możliwe jednak, że nie jedyne.
Nieuczciwi wykorzystują luki
Przestępstwa te polegają na wykorzystywaniu luk w prawie o VAT. Nieuczciwe firmy przepuszczają towar przez łańcuszek firm słupów, wystawiane są puste faktury. Na końcu towar jest sprzedawany do uczciwej firmy. Często po okazyjnej cenie, ale nie zawsze po rażąco niskiej. Zysk oszustów to niezapłacony VAT.
Na tych VAT-owych przekrętach rząd traci setki milionów, jeśli nie miliardy złotych. Jednak pomysł na walkę z oszustami gospodarczymi może budzić co najmniej konsternację. – Nabywca, nawet gdy nie wiedział i przy zachowaniu należytej staranności nie mógł się dowiedzieć, że uczestniczy w transakcji oszukańczej, może być zmuszony do zapłacenia VAT zamiast dostawcy, oszusta – alarmuje Business Centre Club.
– W przypadku wejścia tej regulacji np. nabywając paliwo na stacji benzynowej będziemy mogli być pociągnięci do odpowiedzialności, jeżeli dana stacja nie zapłaci podatku VAT! – ostrzega Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, i zachęca do oprotestowania tej ustawy.
Skazać można każdego
Odpowiedzialność nabywcy ma powstawać wówczas, jeżeli nabywca “wiedział lub miał uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że podatek nie zostanie wpłacony przez jego dostawcę”. Projekt przewiduje również domniemanie działania w złej wierze przez nabywcę, jeżeli cena odbiega od ceny rynkowej.
Przedsiębiorca ma odpowiadać “solidarnie”, jeśli ktoś od kogoś coś kupił i nie zapłacił podatku VAT na konto Urzędu Skarbowego. – Skąd mamy wiedzieć czy ktoś, od kogo kupujemy zapłaci podatek, czy nie – dopytują przedsiębiorcy zrzeszeni w ZPP. – Jaki mamy na to wpływ? Skąd mamy wiedzieć, co to jest “cena rynkowa” wg Ministerstwa Finansów?
***
To, co zaproponował rząd w uprzywilejowanej pozycji stawia przestępców. Bo jeśli państwo nie jest w stanie ich łapać, to “mądre głowy” wymyśliły, że łatwiej łapie się uczciwych przedsiębiorców, bo oni się nie ukrywają i niczego się nie spodziewają. Za podatek wyłudzony przez oszusta zapłaci przedsiębiorca, który miał pecha zostać jego kontrahentem. W ten sposób państwo, a zwłaszcza aparat skarbowy, popularnie zwany fiskusem, przyznaje się do swojej bezsilności i bezradności wobec przestępstw gospodarczych. Wystawić mandat za to, że sklepikarz nie wystawił paragonu kontrolerzy skarbowi potrafią, ale wyśledzić setki tys. ton “ lewych” stalowych prętów już nie.
Artur Getler



14 Responses to "Rząd chce karać… uczciwych"