Duży świecący obiekt zawisł nad Słociną

Osoby, które były świadkami tego niezwykłego zdarzenia, proszone są o kontakt z Arkadiuszem Miazgą na adres: arekmiazga@gmail.com. Fot. Archiwum

RZESZÓW. To już drugi dziwny obiekt nad Słociną w ostatnich miesiącach. Wcześniej został zaobserwowany we wrześniu 2012 roku.

Kilka dni temu doszło do bardzo dziwnego zjawiska nad rzeszowskim osiedlem Słocina. – Z relacji świadków wiem, że nad jednym z domów pojawił się obiekt w kształcie kopuły z płaskim dnem i świecił – mówi Arkadiusz Miazga, znany podkarpacki ufolog. – Przez długi okres czasu podobne obiekty nie pojawiały się na niebie. Od kilku miesięcy znowu zostają zaobserwowane. Nie tylko w naszym regionie, ale także całej Polsce – wyjaśnia ufolog.

Do zdarzenia doszło około godziny 17.50. Jedna z mieszkanek osiedla chciała wypuścić kota na dwór. Ten jednak był przestraszony, jeżył się i nie chciał wyjść z domu. Kobieta zauważyła wówczas około 200 metrów dalej dziwne, nieruchome światła na ciemnym niebie. – Początkowo myślała, że to samolot – opowiada Arkadiusz Miazga. Jednak światła tkwiły nieruchomo w powietrzu. Kobieta już przez lornetkę zauważyła, że światła znajdują się na ciemnometalicznym obiekcie w kształcie kopuły z płaskim dnem. Obiekt wisiał w powietrzu około kilkudziesięciu metrów nad domami. Na jego powierzchni znajdowały się jakieś linie i pasy. Z kolei światła były rozmieszczone na dolnej części obiektu w linii poziomej. – Obiekt po około 5 minutach bardzo powoli oddalił się na wschód – dodaje ufolog.

Co ciekawe, świadkowie, którzy pobiegli w to miejsce, stwierdzili bardzo dziwny, intensywny słodki zapach, który utrzymywał się w tym obszarze około godziny. Zapach był duszący i dość nieprzyjemny. Świadkowie próbowali użyć w tym miejscu telefonu, ale nie mogli się z nikim połączyć.

Osoby, które były świadkami tego niezwykłego zdarzenia proszone są o kontakt z Arkadiuszem Miazgą na adres: arekmiazga@gmail.com.

24 Responses to "Duży świecący obiekt zawisł nad Słociną"

Leave a Reply

Your email address will not be published.