
RZESZÓW. Za 1m2 zapłacimy od 3,3 tys. zł na Baranówce do 5 tys. zł na ul. Cegielnianej.
Coraz dotkliwszy kryzys w gospodarce oraz likwidacja rządowych dopłat do mieszkań spowodowały, że w tym roku ceny mieszkań w Polsce znacząco spadły. Koszt 1m2 spadł średnio o około 5 proc., a w niektórych miastach nawet o 10 proc. Jest to zatem dobry okres do zakupu własnego M, ale ci, którzy planują to w Rzeszowie, na specjalne oszczędności liczyć raczej nie mogą. Dlaczego?
Agenci rynku nieruchomości szacują, że w stolicy Podkarpacia cena za 1m2 spadła średnio o 2-3 proc. – Rzeszów jest fenomenem, bo ceny utrzymują się tu na takim samym poziomie, bo developerzy dostosowali się do potrzeb klienta. Najlepiej sprzedają się mieszkania 2-pokojowe o metrażu 40-50 m2 – tłumaczy Krzysztof Ogonowski, właściciel biura nieruchomości Broker. Według Dagmary Wiciejowskiej z firmy Centerhouse, w porównaniu do ubiegłego roku średnia cena 1m2 w Rzeszowie spadło o około 200 zł.
Ile zatem zapłacimy teraz za mieszkanie? – Ceny za 1m2 mieszkania w stanie developerskim zaczynają się od 4,5 tys. zł – mówi Ogonowski. Taniej można kupić te używane, a ich cena zależy od lokalizacji. – Najdroższe są na ul. Cegielnianej, na os. Pobitno Południe oraz os. Projektant. Są to osiedla w całości złożone z nowych bloków, z dobrą infrastrukturą i szybkim dojazdem do centrum – tłumaczy Wiciejowska. – Najtaniej jest z kolei na Baranówce i na Nowym Mieście, gdzie jest starsze budownictwo. Tutaj najczęściej kupuje się mieszkania pod wynajem – tłumaczy specjalistka.
Ekonomista Krzysztof Kaszuba tłumaczy, że mały spadek cen w Rzeszowie wynika z faktu, iż istnieje pewien próg, poniżej którego nie opłaca się sprzedawać mieszkania. Ocenia, że najtaniej można kupić u developerów, którzy budowali bloki, korzystając z kredytu. Na pytanie, czy warto właśnie teraz kupić mieszkanie, nie udziela prostej odpowiedzi. – Ceny na pewno są dziś niższe, ale to jest kwestia policzenia wartości pieniędzy. Jeśli potrzebuję natychmiast to kupuję, ale nadzwyczajnych wzrostów cen w najbliższej przyszłości raczej nie będzie, bo coraz więcej Polaków ma problemy finansowe – tłumaczy.
Arkadiusz Rogowski



11 Responses to "Ceny mieszkań w Rzeszowie spadły tylko nieznacznie"