
STALOWA WOLA. Po raz czternasty prezydent miasta nagrodził najlepszych twórców.
Raz do roku zbiera się kapituła nagrody „Gałązka sosny”, która kiedyś była stricte literacka, a dziś ogólnie kulturalna i podpowiada prezydentowi, komu ma dać statuetkę i czek. Prezydent zwykle wybiera „po swojemu”, ale skoro płaci, to ma do tego prawo. W tym roku wybierał z 17. twórców, zgłoszonych w trzech kategoriach.
W kategorii literatura wskazał na Anatola Diaczyńskiego, zadomowionego w Stalowej Woli repatrianta z Kazachstanu, który ostatnio napisał „Tętent koni przez wieki”.
Zdaniem włodarza miasta, wydarzeniem kulturalnym zasługującym na szczególne wyróżnienie był projekt „Cerkwie pogranicza” autorstwa małżeństwa Zofii Życzyńskiej-Bajek i Mariusza Bajka.
Trzecią „Gałązkę”, podpartą kopertą z 4. tys. zł, dostał Dionizy Garbacz, którego prezydent nagrodził za szczególne osiągnięcia w dziedzinie kultury i sztuki. Zasłużył sobie na to ostatnim cyklem filmów dokumentalnych o Stalowej Woli oraz albumem „Stalowa Wola duma COP”.
jam


